Praca karykaturzysty – stereotypy i mity
Ponieważ duża część potencjalnych klientów Karykatury.com (którzy chcą po raz pierwszy zamówić karykaturę) ma totalnie mgliste wyobrażenie na temat pracy profesjonalnego karykaturzysty, niżej kilka wyjaśnień, pisanych żołnierskim czyli prostym, dosadnym i zrozumiałym dla każdego językiem. Zastrzegam, że niektóry karykaturzyści mogą mieć inny sposób pracy, więc ich doświadczenia i codzienne działania mogą wyglądać inaczej.
Wyobrażenie 1: czas pracy
Karykaturzysta nad jednym obrazkiem (czyli nad wykonaniem mojego zlecenia) będzie pracował tydzień. Albo przynajmniej przez kilka kolejnych dni.
Odpowiedź
Bzdura. Nawet gdy byłem początkującym karykaturzystą, zwyczajnie nie mogłem sobie pozwolić, aby poświecić aż tyle czasu na wykonanie jednego obrazka. Tym bardziej teraz. Nie wiem czemu niektórym się wydaje, że profesjonalny karykaturzysta w miesiącu wykona kilka niespecjalnie drogich rysunków, odprowadzi od tego podatek i będzie w stanie utrzymać z tego rodzinę. Prawdopodobnie wiele osób uważa, że karykaturzysta rysuje karykatury wyłącznie tylko dlatego, bo to lubi.
Wyobrażenie 2: karykaturzysta się nudzi
Skoro karykatura powstaje cały tydzień, na pewno karykaturzysta robi sobie co chwile kolejne przerwy, więc żaden problem żeby w którymś momencie zeskanował obrazek i pokazał mi, w jakim stadium wykonania jest obecnie rysunek. Dzięki temu uspokoi mnie, że coś się dzieje z moim zleceniem.
Odpowiedź
Już wiesz, że karykatura powstająca przez szereg kolejnych dni, to bajeczka. Wykonanie przeciętnej karykatury zajmuje 2 godziny i jak już siadam, to po 2 godzinach jest gotowa. Niektórym się wydaje, że jeśli po 15 minutach, w najlepszym momencie, zrobię sobie przerwę, zajmę się skanowaniem i obróbką skanu w programie graficznym, wysyłką do klienta i czekaniem na odpowiedź (zwykle od kilku godzin do 2 dni) oraz na rozmowę telefoniczną z klientem, czas pracy NIE ulegnie wydłużeniu. Już widzisz, że ulegnie, i to nie z winy karykaturzysty. Zamiast skończyć karykaturę, średnio połowę dnia muszę czekać na odpowiedź od klienta. I gdy już całkowicie „uleciała wena” czyli szansa na świetną karykaturę, gdy zrobiłem dwie kolejne fajne karykatury dla innych klientów, wtedy muszę powrócić do kontynuowania pracy nad karykaturą, która w normalnym trybie byłaby już gotowa do odbioru.

Wyobrażenie 3: Nudzi się niemiłosiernie
Skoro na wykonanie karykatury potrzebuje pan dwóch godzin, to ja zaraz przyjadę do pana ze zdjęciem i poczekam te dwie godzinki.
Odpowiedź
Teoretycznie to możliwe. Wyobraź sobie jednak, że masz dokładnie ustawiony plan do końca dnia i w południe otrzymujesz powyższą propozycję. Rzucasz swoje życie, żeby nieznajomej osobie w 2 godziny zrobić karykaturę? A zresztą, skąd wiesz, że jedyne zdjęcie które masz na kliszy fotograficznej (bo na dysku swojego komputera podobno nie masz żadnych zdjęć) – na 100 procent będzie wystarczające, aby powstała z niego dobrej jakości (podobieństwa) karykatura? Będziesz wtedy wracać do domu, drukować kolejne zdjęcie i znów lecieć na spotkanie z karykaturzystą?
Wyobrażenie 4: Dużo pracy = piękna karykatura
Im dłużej karykaturzysta wykonuje karykaturę, tym jest ona piękniejsza.
Odpowiedź
Bzdura. Że niby długi czas pracy, to o wiele lepszy efekt? Że przed każdym dotknięciem ołówka czy pędzla do powierzchni planszy, bardzo długo muszę kontemplować, zastanawiać się i szukać weny? Nie, tu trzeba robić karykaturę, po prostu rysować i malować – solidnie pracować. To nie rozrywka ale zarabianie. Jeśli jednak masz inne zdanie – niewykluczone, że znajdziesz karykaturzystę, który za kilka tysięcy złotych wyczaruje dla Ciebie coś wyjątkowego, pracochłonnego i niesłychanie efektownego. Tylko czy jesteś przygotowany aż na taki wydatek?
Wyobrażenie 5: Karykatura nie ma poczty elektronicznej
Widziałem, jak karykaturzysta na Krupówkach w Zakopanem rysuje komuś karykaturę ze zdjęcia. Na pewno każdy karykaturzysta tak robi. Dlatego wydrukuję zdjęcie, spotkam się na mieście z karykaturzystą i wręczę mu to zdjęcie, aby miał z czego zrobić karykaturę.
Odpowiedź
Mamy XXI wiek i nie wiem czemu niektórzy sądzą, że karykaturzysta nie ma komputera, Internetu i nie posiadł umiejętności odbierania poczty elektronicznej. Nie łatwiej i nie szybciej będzie wysłać e-mailem zdjęcie, żeby już po chwili karykaturzysta je zobaczył i porozmawiał o konkretach zlecenia? Po co masz drukować, umawiać się z nim, dojeżdżać, czekać, tak naprawdę poświęcać na to dużo czasu? Po to, żebym zaraz po osobistym odebraniu twoje zdjęcie zeskanował i potem jak zwykle rysował karykaturę, patrząc w monitor swojego komputera?
>> Wiesz już więcej? Zapraszamy do naszego Centrum Zamówień
Praca karykaturzysty: (c) Karykatury.com
Zobacz też:
> Karykaturzysta Szczecin
> Karykatury Gdańsk


