Postacie komiksowe potrafią bawić równie mocno jak filmy komediowe czy stand-upy. Humor w komiksie to nie tylko żarty słowne, ale też absurdalne sytuacje, przerysowana mimika i gra obrazem. Najzabawniejsi bohaterowie zapisali się w historii nie tylko jako rozrywka, lecz także jako ikony kultury popularnej
Deadpool. Najemnik z językiem ostrzejszym niż miecz
Po raz pierwszy pojawił się w 1991 roku w komiksie „The New Mutants” #98, stworzony przez Fabiana Niciezę i Roba Liefelda dla Marvel Comics. Deadpool, znany również jako Wade Wilson, szybko stał się jedną z najbardziej charakterystycznych postaci komiksowych dzięki bezczelnemu poczuciu humoru, nieustannemu łamaniu czwartej ściany i absurdalnym komentarzom. Jego przygody to mieszanka brutalnych scen i komedii sytuacyjnej, co czyni go jednym z najbardziej oryginalnych bohaterów współczesnych komiksów.
Spider-Ham. Świńska parodia superbohatera
Spider-Ham, czyli Peter Porker, został stworzony w 1983 roku przez Larry’ego Hamę i Toma DeFalco. Po raz pierwszy ukazał się w komiksie „Marvel Tails Starring Peter Porker, the Spectacular Spider-Ham”. To komediowa parodia Spider-Mana, w której bohaterem jest świnia z pajęczymi mocami. Seria pełna była gier słownych i zwariowanych przygód, a humorystyczny charakter tej postaci sprawił, że do dziś pojawia się w różnych produkcjach Marvela, w tym w filmie animowanym „Spider-Man: Into the Spider-Verse”.
Garfield. Kot leniwiec o ciętym języku
Garfield, stworzony w 1978 roku przez Jima Davisa, jest jednym z najsłynniejszych komiksowych kotów. Seria „Garfield” ukazuje codzienne życie tytułowego bohatera, jego właściciela Jona Arbuckle’a i psa Odiego. Humor opiera się na lenistwie Garfielda, jego miłości do lazanii i bezlitosnym sarkazmie wobec otoczenia. Garfield jest przykładem, jak prosta koncepcja – kot komentujący świat – może zamienić się w globalny fenomen kulturowy i medialny.
Obelix. Niezawodny towarzysz Asteriksa
„Asterix” to francuska seria stworzona w 1959 roku przez René Goscinnego (scenariusz) i Alberta Uderzo (rysunki). Obelix, wierny przyjaciel Asteriksa, w dzieciństwie wpadł do kociołka z magicznym napojem, dzięki czemu na zawsze zachował nadludzką siłę. Jego nieporadność, wieczna chęć jedzenia dzików i poczucie humoru wynikające z kontrastu między mocą a dziecinną naturą sprawiają, że Obelix należy do najzabawniejszych bohaterów w historii komiksu europejskiego.
Joker z „Batman: The Killing Joke”. Humor, który mrozi krew w żyłach
Choć Joker to przede wszystkim złoczyńca, jego czarny humor od dekad stanowi nieodłączny element uniwersum DC Comics. Postać powstała w 1940 roku w pierwszym numerze „Batman”, stworzona przez Billa Fingera, Boba Kane’a i Jerry’ego Robinsona. W komiksie „The Killing Joke” autorstwa Alana Moore’a i Briana Bollanda humor Jokera osiąga szczyty mrocznej groteski – dowcipy stają się narzędziem psychologicznego terroru. Jego śmiech, balansujący na granicy komedii i tragedii, to jedno z najbardziej fascynujących wcieleń humoru w komiksie.
Calvin z „Calvin and Hobbes”. Filozof i psotnik w jednym
„Calvin and Hobbes”, tworzony przez Billa Wattersona w latach 1985–1995, to jeden z najpopularniejszych amerykańskich pasków komiksowych. Calvin, sześcioletni chłopiec o nieokiełznanej wyobraźni, prowadzi niekończące się dyskusje ze swoim pluszowym tygrysem Hobbesem, który w oczach dziecka ożywa. Humor serii opiera się na psotach Calvina, ironicznych komentarzach i filozoficznych przemyśleniach, które w lekkiej formie poruszają poważne tematy.
Lucky Luke. Rewolwerowiec szybszy od własnego cienia
Stworzony przez Morrisa w 1946 roku, a później rozwijany przez René Goscinnego, Lucky Luke to komiksowy kowboj, którego największą cechą jest refleks – strzela szybciej niż jego cień. Choć seria osadzona jest w realiach Dzikiego Zachodu, pełna jest humoru, ironicznych sytuacji i parodii klasycznych westernów. Lucky Luke to przykład, jak połączenie przygody i komedii może stworzyć ponadczasową postać.
Dogbert z „Dilbert”. Pies, który rządzi biurem
„Dilbert” Scotta Adamsa, publikowany od 1989 roku, stał się symbolem satyry na korporacyjne życie. Dogbert, mały piesek, jest postacią pełną cynizmu i sprytu. Choć wygląda niepozornie, często manipuluje ludźmi i komentuje absurdy biurowej rzeczywistości. Jego humor to kwintesencja sarkazmu, dzięki czemu Dogbert stał się jednym z najbardziej wyrazistych elementów całej serii.
Tintin i kapitan Haddock. Duet, który nieustannie bawi
Belgijska seria „Przygody Tintina”, stworzona przez Hergé (Georges Remi), publikowana była od 1929 roku. Tintin to młody reporter, który przeżywa przygody na całym świecie, jednak towarzyszący mu kapitan Haddock stał się symbolem humoru w serii. Jego wybuchowy temperament, nieustanne przekleństwa i komiczne reakcje na trudne sytuacje budzą rozbawienie od pokoleń. Połączenie powagi Tintina i porywczości Haddocka sprawia, że duet jest jednym z najbardziej zabawnych w historii komiksu europejskiego.
Deadman z DC Comics. Duch z ironicznym poczuciem humoru
Deadman, czyli Boston Brand, zadebiutował w „Strange Adventures” #205 w 1967 roku, stworzony przez Arnolda Drake’a i Carmine’a Infantino. Choć jego historia to dramat o zabójstwie artysty cyrkowego, Deadman wyróżnia się ironicznym poczuciem humoru i ciętym językiem, którymi maskuje swoją tragiczność. Jego zdolność opętania ludzi daje twórcom pole do wielu zabawnych sytuacji, które wprowadzają lekkość nawet w mroczne historie DC.
Postacie komiksowe w Karykatury.com / GR
Na zdjęciu: Lucky Luke – mozaika na stacji metra w Charleroi (Belgia) Foto: Jmh2o / cc by-sa 4.0
Zobacz też:
>
>


