Nie od dziś wiadomo, że pośrednicy zarabiają na kojarzeniu ze sobą klientów. Szczególnie kiedyś, gdy nie było Internetu i wcześniej gazet – najlepiej zarabiało się na pośredniczeniu w handlu. Ktoś miał towar, ktoś inny poszukiwał tego towaru, ale nie mogli na siebie trafić, aby dobić transakcji
Praca marzeń: pośrednik
W tym momencie pojawiał się pośrednik – handlowiec, który koszty działalności często miał bliskie zeru, ale miał kontakty oraz smykałkę do handlu i negocjacji. To wystarczyło, aby zarabiał więcej niż producent towaru, który musiał zainwestować w części do wytworzenia produktu oraz poświęcić dużo czasu i pracy aby produkt powstał. Krótko mówiąc, niewiele robiąc, bez inwestycji i ryzyka, pośrednik za krótki czas pracy zarabiał więcej niż producent. Nie musiał dbać o sad przez cały rok, aby jesienią zebrać jabłka czy śliwki, nie musiał kupić od innych firm części do samochodu aby wyprodukować gotowe auto, nie musiał zaciągać kredytu i płacić odsetek od niego. Praca – marzenie.
I to się nie zmieniło. Nawet w dobie Internetu, gdzie każdy może znaleźć produkt i usługę na własną rękę (wystarczy Internet, smartfon, nieco inteligencji i czasu), nie każdy ma ochotę znajdować towar samemu. Z kilku powodów, woli (choć często nie chciałby) korzystać z pośredników. Bo czy lubimy wydawać więcej, skoro za to samo można zapłacić powiedzmy o 50% taniej?
Zawód karykaturzysty i pośrednicy
Skąd dziś ten temat w Karykatury.com? Bo pośrednictwo ma związek także z usługami karykaturzystów, co wyjaśnię za chwilę.
Niby sprawa powinna wyglądać jasno: jest karykaturzysta mający całkiem rozsądne stawki na swe usługi i jest firma lub osoba, która chciałaby skorzystać z jego talentu. Jednak ten potencjalny klient nie trafia bezpośrednio do artysty, lecz do osoby / firmy pośredniczącej. Bo na przykład dobrze wypozycjonowała swoją stronę www z ofertą. Piękne słowa oferty, okraszone ilustracjami nie mającymi nic wspólnego z usługą którą oferuje, ale wyglądającymi bardzo profesjonalnie. Wszystko wzbudza ogromne zaufanie, a cel cel jest jeden: złowić klienta z kasą, który chce załatwić karykaturzystę.
Usługa karykaturzysty i pośrednictwo. Kto zyskuje, kto traci?
Efekt? Rysowanie karykatur na żywo dla chętnych czasami jest zaskakująco drogie (na przykład 3500 zł zamiast 1500 zł), a karykaturzysta który mógłby zarobić więcej – wciąż narzeka na niskie stawki. Biznes is biznes, więc na imprezie pojawia się kiepski karykaturzysta, choć za tą samą kwotę mogłoby pojawić się dwóch topowych karykaturzystów. Jednak klient płacący za wszystko o tym nawet nie wie, a goście eventu zamiast dostać wysokiej klasy wesołe portrety – dostają coś, co nie robi większego wrażenia na osobach które zostały narysowane.
Najważniejsze, że zadowolony jest pośrednik. Obie strony (płacący oraz karykaturzysta) często nie mają świadomości, że pokaźną część kwoty inkasuje pośrednik.
Agencje eventowe i firmowe eventy
Jeśli chodzi o agencje eventowe organizujące firmowe eventy całościowo (są różne sposoby rozliczeń z finalnym klientem, który za wszystko płaci) – tu sprawa jest prostsza. Firma działa od dawna, ma sprawdzonych i zaufanych podwykonawców w dobrej jakości i dobrej cenie. Organizuje catering, miejsce na event i powiedzmy dwudziestu podwykonawców – atrakcje eventowe, załatwiając wszystko w dużym tempie (uzgodnienia, umowy, rozliczenia). Na wszystkim ileś tam zarabia, ale powinno to być w rozsądnych i przyzwoitych granicach.
Ile kosztuje pośrednictwo
Zdarzają się też pośrednicy, którzy jakby przypadkiem, przy okazji różnych działań eventowych, postanawiają zostać pośrednikiem między karykaturzystami a ich klientami. Zaczynają kontakt i negocjacje od kwoty usługi 2-3 razy większej niż honorarium najlepszych karykaturzystów. Nawet jeśli finalnie nieco zejdą z ceny, zarobią tyle samo, co karykaturzysta za swoją usługę – a klient zapłaci 2 razy więcej, po korzysta z pośrednictwa. Lub jeszcze inaczej: pośrednik zarobi tyle samo co karykaturzysta, chociaż nie zrobi żadnej karykatury.
A przecież i karykaturzysta byłby happy, dostając powiedzmy 20% większe honorarium niż zazwyczaj, a klient który płaci, zapłaciłby prawie połowę tego, co płaci. Jednak prawa rynku są takie, że pośrednik też musi z czegoś żyć. I co niemniej ważne – klient miałby wysokiej jakości usługę, a nie najtańszego wykonawcę z mizernym talentem i kiepskimi karykaturami na evencie.
Płać nie więcej niż trzeba
Szereg razy w tekstach na karykatury.com, w prasie branżowej i nie tylko tam, radziliśmy jak znaleźć najlepszego specjalistę od karykatur, aby być zadowolonym i nie płacić więcej niż to konieczne. Zawsze jednak znajdą się tacy, którzy nie chcą / nie mogą trafić bezpośrednio do artysty. To często pośrednicy windują wysokie ceny usług i oni będą istnieć tak długo, jak firmy / osoby szukające usług karykaturzystów.
Pośrednik: (c) Karykatury.com
Zobacz też:
> Karykaturzysta Rzeszów
> Karykaturzysta na piknik


