Wyspa Okinawa, położona na samym południu Japonii, łączy tropikalne piękno z jednym z najtragiczniejszych rozdziałów historii XX wieku. To tutaj wiosną 1945 roku rozegrała się najkrwawsza bitwa na Pacyfiku, w której zginęło ponad 200 tysięcy ludzi, a japońska obrona osiągnęła szczyt desperacji w postaci masowych ataków kamikaze. Dziś ta sama ziemia, naznaczona bunkrami, jaskiniami śmierci i polami trzciny cukrowej, przyciąga turystów rajskimi plażami, unikalną kulturą Królestwa Ryukyu i najdłuższą średnią długością życia na świecie
Historia Okinawy przed przybyciem Japończyków
Okinawa nigdy nie była typowo japońską wyspą w sensie kulturowym ani historycznym. Do 1879 roku stanowiła centrum niezależnego Królestwa Ryukyu, które przez wieki prowadziło handel z Chinami, Koreą, Tajlandią i Filipinymi krajami Azji Południowo-Wschodniej, zachowując własną monarchię, język i obyczaje. Stolica – miasto Shuri, z majestatycznym zamkiem wpisanym na listę UNESCO, przypominała bardziej chińskie pałace niż japońskie warownie. Mieszkańcy posługiwali się językami ryukyu, bliższymi starojapońskiemu niż współczesnemu tokijskiemu dialektowi, a ich religia łączyła shintō z animizmem i kultem przodków.
W 1609 roku ród Satsuma z południowej Japonii podbił królestwo, narzucając daniny, ale pozostawiając dużą autonomię. Dopiero po restauracji Meiji w 1879 roku, Okinawa została formalnie włączona do Japonii jako prefektura, co mieszkańcy do dziś wspominają jako bolesną aneksję. Ta odrębność kulturowa sprawiła, że w czasie II wojny światowej Japończycy traktowali Okinawę jako „obcą” ziemię, którą można poświęcić w walce z Amerykanami.
Najbardziej krwawa bitwa II wojny światowej na Pacyfiku
1 kwietnia 1945 roku wojska amerykańskie wylądowały na Okinawie w ramach operacji Iceberg, największej desantowej operacji morskiej w historii. Japońska 32. Armia pod dowództwem generała Mitsuru Ushijimy przygotowała obronę w głębi wyspy, wykorzystując rozległy system jaskiń krasowych i bunkrów w skałach koralowych. Walki trwały 82 dni i pochłonęły życie około 12 tysięcy Amerykanów, 110 tysięcy Japończyków oraz od 100 do 150 tysięcy cywilów okinawskich – jedna trzecia ludności wyspy.
Masowe samobójstwa cywilów, zachęcone przez japońską propagandę o bestialstwie Amerykanów, stały się jednym z najtragiczniejszych epizodów wojny. W jaskiniach Haebaru, Chibichiri i na klifach Mabuni tysiące ludzi rzucało się z urwisk lub wysadzało granatami razem z rodzinami. To właśnie nad Okinawą wykonano najwięcej ataków kamikaze w całej wojnie – ponad 1900 samobójczych lotów, które zatopiły lub uszkodziły 368 okrętów alianckich. Bitwa zakończyła się 22 czerwca 1945 roku, samobójczą śmiercią generałów Ushijimy i Chō w rytuale seppuku.
Amerykańska okupacja i bazy wojskowe do dziś
Po kapitulacji Japonii Okinawa pozostała pod administracją Stanów Zjednoczonych aż do 1972 roku – najdłużej ze wszystkich japońskich terytoriów. Amerykanie zbudowali ogromne bazy lotnicze i morskie, które do dzisiaj zajmują około 20 procent powierzchni głównej wyspy. Kadena Air Base jest największą bazą lotniczą USA w Azji, a Futenma i Camp Schwab wciąż budzą kontrowersje wśród mieszkańców. Protesty przeciwko obecności wojskowej, hałasowi samolotów i przestępstwom popełnianym przez żołnierzy, trwają od dekad. Kulminacją był wielki ruch społeczny po brutalnym gwałcie na 12-letniej dziewczynce w 1995 roku, który na wiecu zgromadził 85 tysięcy osób. Pomimo zwrotu części terenów w 1972 roku, Okinawa nadal nosi największe brzemię obecności wojskowej w całym kraju, co mieszkańcy określają mianem „dyskryminacji prefekturalnej”.

Unikalna kultura i język, który powoli znika
Mieszkańcy Okinawy do dziś nazywają Japonię kontynentalną „Yamato”, a samych siebie „Uchinānchu”. To tutaj narodziła się tradycyjna muzyka z trójstrunowym instrumentem sanshin, taniec eisa i sztuka walki karate. Języki ryukyu, kiedyś sześć różnych dialektów, są obecnie na skraju wyginięcia – posługuje się nimi już tylko najstarsze pokolenie.
Kuchnia okinawska opiera się na wieprzowinie (każda część świni jest wykorzystywana), gorzkim melonem goya, fioletowym słodkim ziemniakiem beni imo i awamori – najstarszym japońskim alkoholem destylowanym z tajskiego ryżu. To właśnie dieta bogata w warzywa, niskoprzetworzone jedzenie i aktywny tryb życia sprawia, że Okinawa ma najwięcej stulatków na świecie.
Rajskie plaże i turystyka, która ratuje gospodarkę
Po wojennych zniszczeniach Okinawa odbudowała się jako jeden z najpopularniejszych kurortów Japonii. Wyspy Kerama, Ishigaki i Miyako oferują jedne z najpiękniejszych plaż na świecie z turkusową wodą i rafami koralowymi, w których pływają manty i rekiny wielorybie. Zamki Ryukyu, akwaria Churaumi (drugie największe na świecie) i lasy yanbaru z unikalną fauną przyciągają miliony turystów rocznie. Turystyka stała się głównym źródłem dochodu po zmniejszeniu zależności od baz amerykańskich. Coraz więcej młodych ludzi wraca na wyspę, otwierając kawiarnie w stylu vintage w Naha czy butikowe hotele na małych wysepkach.
Miejsca pamięci i edukacja pokojowa
Na południu głównej wyspy powstał Park Pokoju z Cornerstones of Peace, gdzie wyryto imiona wszystkich ofiar bitwy – Japończyków, Amerykanów, Koreańczyków, Tajwańczyków i Okinawczyków bez podziału na strony konfliktu. Dawna kwatera japońska w jaskiniach pod Shuri, Muzeum Pokoju w Mabuni i Himeyuri Peace Museum opowiadające historię uczennic pielęgniarek, które zginęły w jaskiniach, przypominają o koszmarze wojny. Co roku 23 czerwca obchodzony jest tu Dzień Pamięci (Irei no Hi), kiedy na całej wyspie milkną syreny, a ludzie oddają hołd zmarłym.
Przyszłość Okinawy między Japonią a światem
Młode pokolenie coraz głośniej mówi o własnej tożsamości – nie japońskiej ani chińskiej, ale właśnie okinawskiej. Rozwija się ruch na rzecz zachowania języków ryukyu, tradycyjnej muzyki i niezależności kulturalnej. Jednocześnie wyspa pozostaje strategicznym punktem w napięciach między USA, Chinami i Japonią w rejonie Morza Wschodniochińskiego. Okinawa wciąż szuka równowagi między pamięcią o tragicznej przeszłości, amerykańską obecnością wojskową, turystycznym boomem a pragnieniem zachowania tego, co czyni ją wyjątkową.
Okinawa: (c) Informacje Karykatury.com / GR
Na zdjęciu: ulica w mieście Naha na Okinawie, foto:663highland / cc-by sa
Zobacz też:
> Białka Tatrzańska
> Góry Stołowe, najdziwniejsze w Polsce


