Stambuł Nasreddin Hodja Cartoon Contest turecki rysownik Erdogan Basol Szczepan Sadurski
Stambuł Nasreddin Hodja Cartoon Contest turecki rysownik Erdogan Basol Szczepan Sadurski
w

Nasreddin Hodja Cartoon Contest. Kulisy światowego konkursu karykatury

Gdy na Cartoonist.tv publikowałem prace Erdoğana Başola, nie przypuszczałem, że kilka lat później spotkamy się jako jurorzy światowego konkursu i wypijemy kawę pod Wieżą Galata w Stambule. Oto kulisy mojego udziału w jury 29th Nasreddin Hodja Cartoon Contest 2009 – jednego z najważniejszych konkursów dla karykaturzystów na świecie

Gdy na początku XXI w. wydawałem ogólnopolskie pismo satyryczne Twój Dobry Humor, postanowiłem ubarwić go także prezentacją sylwetek zagranicznych rysowników i ich rysunkami. Pierwsze kontakty zaowocowały wysłaniem (tradycyjną pocztą) rysunków od autorów, do których zwróciłem się z propozycją współpracy. I oczywiście cyklem publikacji.

Potem kupiłem domenę Cartoonist.tv, na której postawiłem angielskojęzyczny portal dla twórców karykatury z całego świata. Były tu galerie rysowników, informacje o konkursach i nagrodach (także konkursów rysunku satyrycznego organizowanych w Polsce, wraz z nagrodzonymi rysunkami). Był to jeden z kilku międzynarodowych portali o tej tematyce i niewiele było tu tekstów, bo świat rysowników to przecież obrazki. Był to okres, gdy nie było jeszcze Facebooka i nie każdy miał swojego e-maila. To właśnie wysyłanie e-maili było najlepszym, bezpośrednim sposobem na poznanie kolegów po fachu i utrzymywanie z nimi relacji. Język angielski niewątpliwie w tym pomagał.

Nie pamiętam czy to ja czy Erdoğan Başol napisał pierwszy, ale to nieistotne. Był jednym ze słynnym zagranicznych twórców, z którymi nawiązałem wówczas współpracę i czułem pozytywne wibracje u nas obu. Światowe konkursy dla rysowników (jednym z nich był legnicki Satyrykon) utraciły wtedy monopol. Bezpośrednio między rysownikami zaczęła się kształtować specyficzna więź i wymiana informacji.

Wspomniany Başol nie był jedynym, jakiego wtedy poznałem. Często byli to czołowi rysownicy, zdobywcy nagród, postacie znane w środowisku. A cartoonist.tv (portal od dawna nie istnieje) oraz Sadurski.com (wtedy oba robiłem ręcznie, we FrontPage) cieszyły się na świecie coraz większą popularnością. Także moją osobę zaczęto traktować nie tylko jako twórcę, ale też jako znawcę rysunkowej satyry.

Kilka miesięcy przed obradami jury 29. edycji konkursu Nasreddin Hodja Cartoon Contest w Stambule, otrzymałem oficjalne zaproszenie podpisane przez Metina Pekera. Miałem przylecieć na około tydzień do Stambułu i jako jeden z 10. jurorów oceniać konkursowe prace najlepszych karykaturzystów świata.

Wiedziałem, że to jeden z największych konkursów. Co roku przysyłało swe prace kilka tys. twórców. Wśród 10 jurorów połowa była z Turcji, a pozostałych pięciu z innych krajów. Konkurs organizowano z rozmachem, byli sponsorzy. Jurorowanie w takim konkursie nobilitowało, szczególnie tych, którzy byli spoza Turcji. Uwierz, do jurorowania w topowym konkursie nie zapraszano przypadkowych twórców karykatury i rysowanej satyry. Przyjąłem zaproszenie.

Nasreddin Hodja Cartoon Contest obrady jury jurorzy
Nasreddin Hodja Cartoon Contest – komplet jurorów podczas obrad jury

Szefem organizacji tureckich rysowników był wtedy Metin Peker. Miał wiele spraw organizacyjnych na głowie i chyba słabo znał angielski, więc osobą która była łącznikiem między jurorami z Turcji i innych krajów, był Yavuzdoğan. Odbierał nas z lotniska i dbał o aklimatyzację na miejscu, abyśmy czuli się jak najlepiej.

Jurorami tej edycji konkursu z Turcji byli: Erdoğan Başol, Gurbuz Dogan Eksioglu, Kadir Dogruer, Metin Peker i Tonguc Yasar. Piątka z zagranicy, to ja – Szczepan Sadurski, najmłodszy spośród jurorów, Omar Zevallos Velarde (Peru, ur. 1958), Carlos Alberto da Costa – Amorim (Brazylia, ur. 1964), Delcho Mihajlov (Macedonia) i Ivan Hanousek (Czechy). Ci dwaj ostatni już nie żyją.

Najlepszy kontakt miałem z Omarem. Na biesiadach często siedzieliśmy obok siebie, była między nami pozytywna energia. Któregoś razu przy stole mówiliśmy o Peru, narysował lamę, powiedziałem: lama! Wtedy mnie poprawił: liama! (tak to się u nich wymawia). Odtąd przez wiele lat, na Facebooku, gdy widzieliśmy swoje posty – wystarczyło się zaśmiać, gdy któryś z nas napisał po prostu: Liama! Gdy w 2025 r. wiedziałem, że będą w Limie, napisałem do niego. Zrezygnowaliśmy jednak ze spotkania – mieszkał aktualnie kilkaset km od stolicy Peru.

Było kilka wspólnych wypadów do zabytkowej części Stambułu, opisywanych przez przewodniki, w tym wizyta w Hagia Sophia i słynny bazar. Piątka jurorów z zagranicy, Aziz, czasem ktoś jeszcze. A wieczorami wspólne biesiady (na największej było około 50 osób, w tym połowa to rysownicy. Każdego wieczoru odbywały się w innym miejscu, za które płacili organizatorzy konkursu. Oczywiście wszystko było pyszne, było wino, piwo, nawiązywanie relacji i rozmowy o rysowaniu.

Któregoś razu, gdy siedzieliśmy przed hotelem, Aziz Yavuzdoğan opowiedział mi następującą historię:

„Gdy szykowaliśmy się do konkursu, wsiadłem do taksówki. Zaczęliśmy rozmawiać z taksówkarzem i dowiedział się że jestem jednym z organizatorów.
– Tego słynnego Nasreddin Hodja? – bardzo się zainteresował. – Kto tym razem będzie jurorem?
Zdziwiłem się, nie sądziłem ze taksówkarzy interesują konkursy karykatury. Odpowiedziałem:
– Będzie rysownik z Brazylii, Peru, Polski…
– Z Polski?! – zainteresował się taksówkarz. – Ja z Polski znam tylko jednego rysownika.
– Którego, jak się nazywa?
– Sadurski.”

Nie wiem, czy Aziz wymyślił tę historię, czy była autentyczna, ale na pewno była dla mnie miła. I jedno jest pewne – innym jurorom jej nie opowiadał, zmieniając nazwisko bohatera.

Wkrótce Yavuzdoğan założył Fenamizah, międzynarodowy e-magazyn z mnóstwem rysunków i informacji dla rysowników ze świata. Od pierwszego numeru umieszczał moje rysunki, które wysyłałem e-mailem. Ale wcześniej, po tym jak się spotkaliśmy, włączył się szeroko w fotografowanie Wesołego Wieżowca. Dodam tutaj, że legitymacje Partii Dobrego Humoru wręczałem wtedy chyba wszystkim poznanym rysownikom tureckim, nie mówiąc o jurorach, a na potwierdzenie oczywiście mam ich zdjęcia z legitymacjami. Ile razy dzieje się coś ciekawego i mamy ciekawe projekty, jesteśmy z Azizem w kontakcie. Zawiązana w Stambule przyjaźń przetrwała do dziś.

juror Szczepan Sadurski Nasreddin Hodja Cartoon Contest
Szczepan Sadurski, juror Nasreddin Hodja Cartoon Contest. Fragment planszy z flagami państw z których nadesłano konkursowe prace

Na koniec zostawiłem clou wydarzenia czyli obrady jury konkursu, bo po to przecież zostałem do Stambułu zaproszony. Odbywały się 8 sierpnia 2009 r. (o ile pamiętam) w hotelu Kalyon położonym nad Zatoką Bosforu, w każdym razie trwały kilka godzin i pomiędzy nimi był obiad w tym hotelu.

Przyznaliśmy 24 nagrody (w tym nagrody specjalne). Co z Polakami? Honorową nagrodę otrzymał Grzegorz Szumowski, a Jerzy Głuszek dostał nagrodę specjalną. W katalogu opublikowano rysunki 11 Polaków.

Nasreddin Hodja Cartoon Contest uchodzi za najbardziej demokratyczny konkurs. Dziesięciu jurorów, w tym połowa z zagranicy – to sprawia, że nie ma szans na ustawki – wygrywa naprawdę najlepszy rysunek.

Warto dodać, gdzie w Stambule jest siedziba organizacji tureckich rysowników – Karikaturculer Dernegi. Bezpośrednio przy wejściu do słynnych podziemnych wodociągów z czasów bizantyjskich, jednej z największych atrakcji miasta. Gdy się o tym dowiedziałem po prostu wyszedłem na kwadrans aby zobaczyć to miejsce i zrobić pamiątkowe zdjęcia.

Chciałem też dodać, że obrady jury były 8 sierpnia 2009 r. Środek wakacji, upały, ale też gwarancja, że będą udane zdjęcia. I faktycznie, zrobiłem sporo zdjęć.

Dla rysownika takie zaproszenie to coś więcej niż wyróżnienie. To moment, w którym prywatne projekty, internetowe znajomości i lata budowania relacji materializują się w realnym świecie. Stambuł pokazał mi, że środowisko karykaturzystów naprawdę jest globalne – niezależnie od języka, kraju i stylu rysowania.

Dziś wiele rzeczy dzieje się szybciej, online i bezpośrednio, ale tamten wyjazd przypomina mi, że za każdym rysunkiem stoi człowiek. I że czasem nie tylko talent i praca, ale też splot okoliczności mogą zaprowadzić dalej, niż się spodziewamy. Na przykład do stołu jury światowego konkursu.

Nasreddin Hodja Cartoon Contest: (c) Szczepan Sadurski / Karykatury.com
Na górnym zdjęciu: Erdoğan Başol i Szczepan Sadurski, w tle panorama Stambułu

Obecnie na temat Sadurskiego powstaje film dokumentalny. Satyryk pisze też książkę

rysownicy Nasreddin Hodja Cartoon Contest siedziba Karikatürcüler Derneği
Pamiątkowe zdjęcie w Karikatürcüler Derneği – siedzibie tureckich rysowników

Kim był Nasreddin Hodja, patron konkursu w Stambule?

Nasreddin Hodja to legendarna postać ludowej filozofii i humoru Bliskiego Wschodu, znana z krótkich, błyskotliwych anegdot i przypowieści. W Turcji uchodzi za symbol mądrego humoru, dlatego jego imieniem nazwano jeden z najważniejszych konkursów rysunku satyrycznego.

Od kiedy odbywa się Nasreddin Hodja Cartoon Contest?

Konkurs organizowany jest od lat 70. XX wieku i należy do najstarszych cyklicznych konkursów karykatury na świecie. Z czasem zyskał globalny prestiż i przyciąga tysiące prac z kilkudziesięciu krajów.

Czy w Turcji jest dużo rysowników i karykaturzystów?

Tak. Turcja ma jedną z najsilniejszych tradycji rysunku satyrycznego na świecie. Działa tam wielu profesjonalnych karykaturzystów, a satyra prasowa przez dekady była ważnym elementem debaty społecznej i politycznej.

Najsłynniejsi tureccy karykaturzyści w historii

Do najbardziej znanych należą m.in. Oğuz Aral, Turhan Selçuk, Semih Balcıoğlu czy Gürbüz Doğan Ekşioğlu. Wielu tureckich rysowników zdobywało nagrody na międzynarodowych konkursach i publikowało w światowej prasie.

Kto z Polaków wcześniej był jurorem tego konkursu?

Wśród polskich jurorów Nasreddin Hodja Cartoon Contest byli m.in. Grzegorz Szumowski i Mirosław Hajnos. Udział Polaków w jury tego konkursu jest stosunkowo rzadki i traktowany jako wyróżnienie.

Kiedy powstało stowarzyszenie tureckich rysowników?

Karikatürcüler Derneği (Stowarzyszenie Tureckich Karykaturzystów) powstało w 1969 roku w Stambule. Organizacja od lat promuje rysunek satyryczny, organizuje wystawy i wspiera konkurs Nasreddin Hodja.

Jakie są najbardziej znane konkursy dla rysowników poza Nasreddin Hodja Cartoon Contest?

Do najważniejszych należą m.in. Satyrykon w Legnicy, World Press Cartoon, Aydın Doğan International Cartoon Competition, PortoCartoon oraz konkursy w Iranie, Chinach i Korei Południowej.

Czym jest Partia Dobrego Humoru (Good Humor Party)?

To międzynarodowa inicjatywa satyryczna i artystyczna założona przez Szczepana Sadurskiego w 2001 roku. Łączy ludzi związanych z humorem – rysowników, satyryków i sympatyków pozytywnego podejścia do życia – w formie symbolicznej, humorystycznej „partii”.

Zobacz też:
> Sadurski polskim dzieciom w Ameryce
> Sadurski i Chaplin – jak nie zostałem międzynarodową gwiazdą

Karykaturzysta

Szczepan Sadurski - rysownik prasowy, karykaturzysta, dziennikarz. Jego rysunki z podpisem SADURSKI zna kilka pokoleń Polaków. Ci, którzy w latach 80-ych kupowali słynny tygodnik Szpilki i ci, którzy w latach 90-ych czytali gazetkę z dowcipami Dobry Humor. Możesz go znać z prasy, programów telewizyjnych, ilustracji książkowych, reklam.
Obecnie słynie głównie z karykatur rysowanych na żywo, na eventach. Jeden z najszybszych karykaturzystów świata - tak pisała o nim prasa w Nowym Jorku, gdzie miał cykl wystaw. Gość festiwali (m.in. Francja, Australia), juror międzynarodowych konkursów karykatury (m.in. Turcja, Szwecja) i autor wystaw indywidualnych (m.in. USA, RPA, Litwa). Jest przewodniczącym Partii Dobrego Humoru (Good Humor Party), międzynarodowej organizacji.
Karykatury.com - to serwis www przybliżający sztukę karykatury, publikujący też dowcipy, ciekawostki oraz ciekawe artykuły na wiele tematów. Co miesiąc odwiedza go kilkanaście tys. osób.

karykaturzysta Czeladź karykatury na zywo przyklady

Znany karykaturzysta w Czeladzi. Atrakcja na imprezę

karykaturzysta Sopot Trójmiasto karykatury Gdańsk Gdynia

Karykaturzysta Sopot – najlepsza oferta