Memy sportowe to najszybsza i najcelniejsza forma komentarza do tego, co dzieje się na boisku, korcie czy bieżni, często zabawniejsza niż same mecze. W kilka sekund potrafią uchwycić dramat porażki, euforię zwycięstwa albo absurd sędziowskiej decyzji, którą potem użytkownicy rozsyłają dalej. Internetowe memy na temat sportu stały się uniwersalnym językiem kibiców i czymś co łączy fanów Legii z sympatykami Barcelony
Piłka nożna – niekwestionowany król memów sportowych
Żadna inna dyscyplina zbliża się do piłki nożnej pod względem ilości memów jakie trafiają do sieci. Euro, mundial, Liga Mistrzów i każde większe derby generują dziesiątki tysięcy obrazków w ciągu kilku godzin. Wystarczy, że ktoś nie trafi do pustej bramki, a w ciągu minuty pojawia się szablon „When you have open goal but remember you play for Poland”. Robert Lewandowski, Cristiano Ronaldo i Leo Messi mają własne kategorie memów, które żyją dłużej niż… niektóre kariery zawodników.


Słynne szablony, które przetrwały lata
„Distracted boyfriend” z napisem „Ja w 90. minucie, żona, VAR” albo „Change my mind” z napisem „Polska nigdy nie wygra z Francją na wielkim turnieju” to klasyki, które wracają przy każdej możliwej okazji. „Sad Affleck” stał się uniwersalnym symbolem kibica po przegranym finale, a „This is fine” idealnie oddaje nastroje fanów Manchesteru United w ostatnich latach. Najlepsze szablony są tak elastyczne, że potrafią opisać zarówno porażkę w Lidze Konferencji, jak i dramat w trzeciej lidze polskiej.


Dlaczego niektóre memy rozwalają internet, a inne giną po godzinie
Najlepsze memy sportowe trafiają w coś, co wszyscy widzieli na własne oczy, ale nikt nie potrafił nazwać. Kiedy Neymar pada na murawę po delikatnym muśnięciu, a ktoś nakłada na to „10 minut później” z napisem „Nadal leży”, śmiech bierze się stąd, że każdy kibic dokładnie tak to sobie wyobrażał. Z kolei memy, które wymagają znajomości składu rezerwowych Wisły Płock z 2017 roku, zostają tylko w zamkniętych grupach na Facebooku. Dobry mem nie tłumaczy żartu, po prostu go pokazuje.
Polska społeczność memiczna wypracowała własny, bardzo cierpki humor. Po przegranym meczu reprezentacji pojawia się zawsze ten sam zestaw: Boniek z grobową miną, „Polska gola strzela w 95. minucie, ale to samobój”, albo klasyczne zdjęcie Jana Tomaszewskiego z napisem „Wszyscy jesteśmy Janami”. Legia Warszawa ma własną podkategorię „Legia nigdy nie zawodzi, zawsze rozczaruje”, a memy o Ekstraklasie potrafią być tak absurdalne, że śmieją się z nich nawet ludzie, którzy nie wiedzą, która drużyna gra w zielonych koszulkach.

Polskie memy sportowe – specyficzny smak narodowego dramatu
Polska społeczność memiczna wypracowała własny, bardzo cierpki humor. Po przegranym meczu reprezentacji pojawia się zawsze ten sam zestaw: Boniek z grobową miną, „Polska gola strzela w 95. minucie, ale to samobój”, albo klasyczne zdjęcie Jana Tomaszewskiego z napisem „Wszyscy jesteśmy Janami”. Legia Warszawa ma własną podkategorię „Legia nigdy nie zawodzi, zawsze rozczaruje”, a memy o Ekstraklasie potrafią być tak absurdalne, że śmieją się z nich nawet ludzie, którzy nie wiedzą, która drużyna gra w zielonych koszulkach.

Koszykówka, siatkówka i Formuła 1 – dyscypliny, które potrafią zaskoczyć
W koszykówce królują memy o LeBronie Jamesie i jego rzekomym „The LeBron face” po każdej przegranej. Siatkówka eksploduje przy każdej wielkiej imprezie, zwłaszcza gdy Bartosz Kurek robi minę, którą można podpisać „Kiedy słyszysz, że gramy z Brazylią”. Formuła 1 to z kolei memy o Maxie Verstappenie i jego „simply lovely”, które potrafią żyć miesiącami. Nawet niszowe sporty jak snooker mają swoje perełki, miłośnicy tej dyscypliny do dziś pamiętają memy z Ronnie O’Sullivanem wychodzącym z sali w kapciu.


Memy, które zmieniły historię sportu
Czasem memy potrafią wpłynąć na rzeczywistość. Po mundialu w 2018 roku zdjęcie Chorwatów świętujących z napisem „When you lose the final but still win the internet” stało się symbolem ich turnieju bardziej niż sam srebrny medal. Po pamiętnym golu Arjen Robben w meczu z Hiszpanią w 2014 roku mem „Robben diving” żył tak długo, że sam Holender zaczął żartować z tego przy każdej okazji. Nawet FIFA i UEFA czasem podłapują najlepsze memy i wrzucają je na oficjalne konta, bo wiedzą, że nic nie działa lepiej niż humor kibiców.

Gdzie szukać najlepszych memów sportowych
Najszybsze i najostrzejsze memy pojawiają się na Twitterze i Reddicie, zwłaszcza w subredditach r/soccer i r/memes. Polskie perełki królują na grupach typu „Memy o polskiej piłce nożnej” albo „Ekstraklasa – memy i dramaty”. Instagramowe konta jak 433 czy House of Highlights potrafią wrzucić mem o meczu w ciągu pięciu minut od ostatniego gwizdka. TikTok to już zupełnie inny temat, gdzie memy sportowe łączą się z dźwiękami i choreografiami, tworząc coś, co żyje własnym życiem.

Dlaczego memy sportowe są ważniejsze niż się wydaje
Sport bez memów byłby po prostu kolejnym meczem. To memy sprawiają, że porażka boli mniej, a zwycięstwo smakuje lepiej. Dzięki nim kibice z różnych krajów, mówiący różnymi językami, potrafią zrozumieć się bez słów. Nawet jeśli nie znają języka w jakim jest kilka słów komentarza przy obrazku, często domyślają się treści. Memy sportowe stały się kroniką naszych emocji, lepszą niż jakikolwiek komentarz w telewizji, bo są szczere, brutalne i trafiają w samo sedno.
Memy sportowe: (c) Humor Karykatury.com / GR
Link: > 14.3.28 / LH
Zobacz też:
> Dowcipy sportowe
> Kawały o trenerach


