Sport i kibice na wesoło. Śmieszne dowcipy o kibicach, kibicowanie – zabawne anegdoty i kawały o sporcie i kibicowaniu
Kibic skoków narciarskich
Kibic po raz pierwszy w życiu ogląda na własne oczy konkurs skoków narciarskich i głośno komentuje:
– Fruwać kilkadziesiąt metrów nad ziemią? Przecież są znacznie bezpieczniejsze sposoby na poznanie ładnej pielęgniarki!
Kibice i kolarze
Kibice widzą wyjeżdżającą z klubu limuzynę z prezesami, za nią autokar z działaczami sportowymi, a na końcu jadących dwóch kolarzy na rowerach.
– Oho, nasi kolarze znów jadą na zagraniczne zgrupowanie!
Sędziowanie i kibice
Dwaj kibice wracając z meczu, dzielą się swoimi wrażeniami:
– Co sądzisz o facecie, który sędziował dzisiejszy mecz?
– Jest dokładnie taki, jak moja żona: działa ludziom na nerwy, a nic nie można mu zrobić.
Kibice na trybunach stadionu
Podczas meczu ligowego, kobieta niezadowolona z werdyktu sędziego krzyczy:
– Ty patałachu! Nie widziałeś faulu?! Lepiej byś ugotował obiad na jutro, albo uprał pościel, a nie robił z siebie idioty na boisku!
Siedzący obok niej kibic bierze sędziego w obronę:
– Czemu pani tak wyzywa tego biednego sędziego?
– A co?! Nie wolno mi odzywać się do męża?
Zagorzały kibic
Fąfara do niedawna był zagorzałym kibicem piłki nożnej. Zmienił jednak swe upodobania i został wielbicielem tenisa.
– Dlaczego zostałeś kibicem tenisa? – pyta go przyjaciel.
– Bo żaden mecz tenisowy nie kończy się wynikiem 0:0. Wyobraź sobie, że w chwilę po rozpoczęciu meczu jest już 15:0!

Zawody kolarskie
Peleton kolarzy dawno minął już miejsce, w którym stoją dwaj kibice, tymczasem dopiero teraz pojawia się na szosie spocony kolarz usiłujący dogonić czołówkę. Kibice komentują:
– Wiesz czego mu brak?
– No, czego?
– Dobrego Ferrari, inaczej nigdy nie dogoni peletonu!
Kibic piłkarski i sędzia
Po przegranym przez gospodarzy meczu piłkarskim, kibic pyta sędziego:
– A gdzie pański pies?
– Ja nie mam psa.
– Wobec tego bardzo panu współczuję. Niewidomy i bez psa!
Dowcipy o kibicach: Sędziowie piłkarscy
Sędziowie piłkarscy dzielą się swymi doświadczeniami:
– Ja – powiada sędzia brazylijski – po każdym meczu ligowym wracam do domu w kasku na głowie, w asyście przyjaciół uzbrojonych w pałki.
– A ja – mówi sędzia angielski – żeby cało wrócić do domu, muszę jechać policyjnym samochodem pancernym.
– Ja nie mam takich problemów – mówi sędzia włoski. – Kiedy opuszczam stadion kibice z szacunkiem robią mi przejście, a niektórzy nawet całują po rękach.
– Jak ty to robisz?!
– Przebieram się za papieża.
W sklepie obuwniczym
Do sklepu obuwniczego wchodzi kibic piłkarski i pyta:
– Czy są kalosze… sędziowskie?
Dowcipy o kibicach: (c) Kawały Karykatury.com
Zobacz też:
> Dowcipy o bokserach
> Czarny humor


