choinka z kotem pies kot Boże Narodzenie
choinka z kotem pies kot Boże Narodzenie
w

Choinka, która przetrwa kocie wspinaczki i psie zęby. Poradnik

Święta w bloku czy kawalerce potrafią zamienić się w pole bitwy, gdy ciekawski kot traktuje drzewko jak osobistą wieżę wspinaczkową, a energiczny pies widzi w nim idealny gryzak. Choinka z kotem i choinka z psem da się jednak wystroić tak, żeby pachniała lasem, błyszczała światłami, a jednocześnie nie lądowała co wieczór na podłodze razem z rozbitymi bombkami i połkniętymi łańcuchami. Wystarczy kilka sprawdzonych patentów, od wyboru stojaka po sprytne rozmieszczenie ozdób, które zamienią świąteczne ryzyko w spokojną radość dla całej rodziny, łącznie z futrzastymi jej członkami

W małych mieszkaniach najczęściej stawia się choinki o wysokości 150-180 cm, które ważą zaskakująco dużo, gdy kot wbiega na samą górę. Klasyczne plastikowe krzyżaki odpadają, bo kot jednym machnięciem łapy przewraca całe drzewko. Najlepsze są ciężkie, metalowe stojaki z szeroką podstawą i śrubami dociskowymi, które wbijają się głęboko w pień. Niektóre modele mają dodatkowe obciążniki lub możliwość przykręcenia do podłogi przez otwory w podstawie, co daje niemal pancerną stabilność. Warto też rozważyć stojaki z pojemnikiem na wodę zamykane szczelną pokrywą, bo otwarte zbiorniki to zaproszenie dla ciekawskich języków i łap. W kawalerkach świetnie sprawdzają się też choinki w donicach ceramicznych wypełnionych kamieniami, które dodatkowo obniżają środek ciężkości. Dzięki temu nawet najsprytniejszy kot skaczący z regału nie powali drzewka na ziemię.

Lokalizacja drzewka decyduje o połowie sukcesu, gdy w domu mieszka kot albo pies. Najgorsze miejsce to środek pokoju, gdzie drzewko staje się centralnym placem zabaw. Znacznie lepiej ustawić je w rogu, najlepiej między dwiema ścianami, co blokuje dostęp z dwóch stron. Dodatkową barierę tworzy niski stolik kawowy lub puf postawiony tuż przed choinką, który utrudnia rozbieg przed skokiem. W małych mieszkaniach wiele osób stawia drzewko na komodzie lub szerokim parapecie, dzięki czemu dolne gałęzie zaczynają się na wysokości metra i kot traci zainteresowanie. Jeśli okno jest blisko, warto zaciągnąć zasłony na dolnej części szyby, bo odbijający się w niej ruch na zewnątrz dodatkowo nakręca futrzaków do wspinaczki. Czasem wystarczy przesunąć choinkę o pół metra od ulubionej kanapy i liczba prób ataku spada o połowę.

Szkło i cienkie plastikowe bombki odkładamy na najwyższe półki, bo odłamki potrafią pokaleczyć łapy i język. Zamiast tego dolną połowę drzewka warto ozdobić filcowymi gwiazdkami, drewnianymi zawieszkami i pluszowymi figurkami przyszytymi na stałe do sznurka. Plastikowe bombki lepiej wybierać te miękkie, z grubego tworzywa, które przy upadku odbijają się jak piłka. Zamiast metalowych haczyków stosuje się bawełniane sznurówki lub wstążki zawiązywane na supeł, bo nawet jeśli kot je zerwie, nie połknie ostrego drutu. Łańcuchy papierowe lub z dużych drewnianych koralików są znacznie bezpieczniejsze niż elektryczne girlandy z malutkich kulek, które pies może odgryźć. Na samej górze można pozwolić sobie na odrobinę luksusu w postaci kilku szklanych ozdób, bo tam nawet najwyższy kot rzadko sięga. Dzięki takiemu podziałowi drzewko wygląda pięknie, a jednocześnie nie zamienia się w pułapkę.

Koty nienawidzą zapachu cytrusów, więc skórki pomarańczy, mandarynek czy olejku grejpfrutowego rozłożone wokół stojaka działają jak niewidzialna bariera. Niektórzy właściciele spryskują dolne gałęzie wodą z dodatkiem olejku eukaliptusowego lub miętowego, co dodatkowo zniechęca do gryzienia igieł. Folie aluminiowe owinięte wokół pnia na wysokości łap tworzą nieprzyjemny szelest i odbijają światło, co większość kotów odstrasza już przy pierwszej próbie. Dwustronna taśma klejąca przyklejona na macie pod choinką sprawia, że łapy przyklejają się na chwilę i pupil szybko uczy się omijać to miejsce. W małych mieszkaniach świetnie działa też mata z wypustkami do masażu stóp położona pod drzewkiem, bo koty nie lubią tej faktury pod łapami. Te naturalne triki nie szkodzą zwierzętom, a jednocześnie skutecznie ograniczają strefę zainteresowania.

Choinka z psem wymaga szczególnej uwagi na instalację elektryczną, bo przegryziony kabel grozi porażeniem. Lampki najlepiej wybierać z napięciem 3-4,5 V, które nawet przy uszkodzeniu nie stanowią zagrożenia. Kable prowadzi się po ścianie lub suficie za pomocą specjalnych klipsów, a fragmenty na podłodze chowa w osłonach PCV lub metalowych peszlach. Gniazdka zabezpiecza się zaślepkami z kluczykiem, a cały obwód podłącza przez listwę z wyłącznikiem, którą wieczorem łatwo odciąć. Niektóre rodziny stosują lampki na baterie ukryte w pniu, dzięki czemu w ogóle nie ma kabli na dole. Gdy pies szczególnie interesuje się migającymi światełkami, warto wybrać te z trybem stałego świecenia zamiast pulsowania. W ten sposób choinka z psem błyszczy równie pięknie, ale bez ryzyka wizyty u weterynarza w środku nocy.

Oprócz samego drzewka w domach pojawiają się inne rośliny, które mogą zaszkodzić pupilom. Jemioła i ostrokrzew zawierają toksyny powodujące wymioty i biegunkę, a poinsecja drażni błony śluzowe. Nawet popularne gwiazdy betlejemskie bywają niebezpieczne przy większych ilościach zjedzonych liści. Żywe choinki sosnowe i świerkowe też potrafią podrażniać żołądek, jeśli kot gryzie igły, dlatego wielu właścicieli wybiera sztuczne drzewka z certyfikatem nietoksyczności. Woda w stojaku szybko staje się siedliskiem bakterii, dlatego dodaje się do niej aspirynę lub specjalne preparaty przedłużające świeżość, ale jednocześnie uniemożliwiające picie. W małych mieszkaniach, gdzie wszystko jest blisko, lepiej od razu zrezygnować z żywych gałązek stroika na stole. Dzięki tym prostym zmianom święta pachną równie pięknie, ale bez ryzyka zatrucia.

Gdy wszystkie inne sposoby zawodzą, w małych mieszkaniach świetnie sprawdzają się ozdobne siatki choinkowe z grubego sznura lub metalowe osłonki przypominające kute kosze. Takie rozwiązanie popularne jest w Skandynawii i coraz częściej pojawia się w Polsce. Siatka zakłada się od góry i zaciska u podstawy, tworząc estetyczną klatkę, przez którą kot nie przeciśnie się między gałęziami. Niektóre modele mają nawet małe drzwiczki do podlewania drzewka. Innym sprytnym patentem są niskie płotki dekoracyjne z drewna lub wikliny ustawiane wokół choinki, które wyglądają jak rustykalna ozdoba, a jednocześnie blokują dostęp. W kawalerkach wiele osób stosuje też rozkładane bramki dziecięce pomalowane na biało lub złoto, które idealnie wpasowują się w świąteczny klimat. Dzięki temu choinka z kotem stoi nietknięta, a wnętrze wygląda jak z magazynu o dekoracjach.

Choinka z kotem: (c) Informacje Karykatury.com / GR

Zobacz też:
>
>

Karykaturzysta

Szczepan Sadurski - rysownik prasowy, karykaturzysta, dziennikarz. Jego rysunki z podpisem SADURSKI zna kilka pokoleń Polaków. Ci, którzy w latach 80-ych kupowali słynny tygodnik Szpilki i ci, którzy w latach 90-ych czytali gazetkę z dowcipami Dobry Humor. Możesz go znać z prasy, programów telewizyjnych, ilustracji książkowych, reklam.
Obecnie słynie głównie z karykatur rysowanych na żywo, na eventach. Jeden z najszybszych karykaturzystów świata - tak pisała o nim prasa w Nowym Jorku, gdzie miał cykl wystaw. Gość festiwali (m.in. Francja, Australia), juror międzynarodowych konkursów karykatury (m.in. Turcja, Szwecja) i autor wystaw indywidualnych (m.in. USA, RPA, Litwa). Jest przewodniczącym Partii Dobrego Humoru (Good Humor Party), międzynarodowej organizacji.
Karykatury.com - to serwis www przybliżający sztukę karykatury, publikujący też dowcipy, ciekawostki oraz ciekawe artykuły na wiele tematów. Co miesiąc odwiedza go kilkanaście tys. osób.

karykaturzysta Trójmiasto atrakcje na wesele Gdańsk event

Karykaturzysta Gdańsk – centrum informacyjne Trójmiasto

lekki rower elektryczny

Jeździj lekko, nie dźwigaj. Dlaczego lekki rower elektryczny to najlepszy wybór