Różni bywają klienci (potencjalni klienci) karykaturzysty, różne też mają wyobrażenia i obawy. Chodzi o zaproszenie karykaturzysty na imprezę (firmową lub prywatną, np. wesele). Atrakcja na wesele, na firmowy event
Podróżujący karykaturzysta
Jedną z obaw osoby, która ma pomysł zaproszenia profesjonalnego karykaturzysty na imprezę, jest odległość. Drogę, jaką karykaturzysta ma przemierzyć, aby dotrzeć na imprezę. Czy karykaturzysta będzie miał ochotę, aby na moją imprezę dojechać? Czy coś mu nie przeszkodzi? A może rozmyśli się i mimo otrzymanej zaliczki, jednak nie przyjedzie? Dlatego być może niektórzy starają się zaprosić karykaturzystę mieszkającego możliwie blisko. Czyżby talent artysty i jakość karykatur była mniej ważna niż miejsce jego zamieszkania?
Nadarza się kolejna okazja, aby kilka podstawowych spraw wyjaśnić.

1. Są karykaturzyści uliczni czyli pracujący stacjonarnie, z różnych powodów nie przemieszczający się, lub nie lubiący podróżować. Są też karykaturzyści eventowi, którzy podróżują po całej Polsce, aby rysować na eventach. Tych jest niewielu, więc tak naprawdę masz nieduży wybór. Dla nich miejsce, w którym organizowany jest event nigdy lub prawie nigdy nie jest problemem. Wsiadają w pociąg lub swój samochód (jest coś takiego, jak GPS), przemierzają pół Polski albo całą Polskę, pojawiają się na imprezie o określonej godzinie i robią to, co uzgodnili z klientem.

2. Poszukiwanie karykaturzysty mieszkającego jak najbliżej miejsca imprezy na której ma rysować, tylko w pierwszej chwili ma sens. W sieci jest wielu amatorów. Może znajdziesz takiego, który mieszka dosyć blisko, ale czy spełni dobrze swoje zadanie? Czy naprawdę umie rysować i czy rysuje szybko? Czy spełni twoje oczekiwania i goście imprezy będą zadowoleni z tego, co on narysuje?
Nie trzeba martwić się o karykaturzystę (karykaturzystę eventowego), o to że będzie miał długą podróż. Podstawową kwestią powinna być jakość usługi. Doświadczenie, talent, szybkość rysowania, zadowolenie osób narysowanych. Im lepszy karykaturzysta – tym dla lepiej. Pod warunkiem, że zaakceptujesz jego standardowe stawki (plus koszta związane z tym, że dojedzie).

3. Jeśli dobrze zrozumiałeś 2 powyższe punkty i się z nimi zgadzasz, a więc chcesz zaprosić profesjonalnego karykaturzystę eventowego – podstawowa kwestia jest taka, czy ma wolny termin. Po upewnieniu się, że rozmawiasz z profesjonalnym karykaturzystą eventowym – najważniejszą sprawą która ciebie interesuje jest ta, czy może przyjechać na event, którego terminu już nie możesz zmienić. Na konkretny dzień. I druga sprawa – w jakie miejsce Polski ma dojechać. Oczywiście karykaturzysta wolałby zarobić na miejscu lub blisko miejsca gdzie mieszka. Ale jego zmartwienie – nie jest twoim zmartwieniem. Najważniejszy jest jego wolny termin.

4. Jeśli skontaktowałeś się z jednym z nielicznych profesjonalistów z tej branży i mówi, że obecnie ma wolny termin, a ty jesteś prawie zdecydowany – lepiej nie zwlekać z decyzją. O tym kilka razy już pisaliśmy: jednego dnia w Polsce (szczególnie jeśli to weekend) odbywa się sporo imprez. Możliwe, że nie ty jeden (jedna) poszukujesz dobrego karykaturzysty. Były już przypadki, że tego samego dnia otrzymywaliśmy zapytania o ten sam wieczór, choć do imprezy było jeszcze pół roku. Tylko pierwszy zdecydowany miał na imprezie tego konkretnego karykaturzystę. Tego, o którym tak dużo dobrego przeczytał lub usłyszał. Albo został polecony jako najlepszy od tych spraw. Dziś termin ma wolny, jutro może się to zmienić. Nie pozwól, aby najlepszego kandydata w ostatniej chwili sprzątnął ci ktoś inny sprzed nosa.

5. Zostaje jeszcze kwestia rozsądku. Są imprezy duże, na powiedzmy 80-150 albo więcej osób i to wszystko co napisaliśmy wyżej, jest jak najbardziej sensowne. Ale jeśli organizujesz skromną imprezę, np. na kilkanaście osób i karykaturzysta ma na nią przejechać 500 kilometrów – pomysł jego zaproszenia na taką imprezę (usługa, do tego zapłata za jego dojazd i nocleg) – nie jest raczej dobrym pomysłem, z powodów ekonomicznych. Chyba, że każdej z tych osób (jako ten, który zaprasza karykaturzystę) zafundujesz kilkuminutową, raczej niezbyt efektowną karykaturę (w porównaniu do przykładów karykatur wykonanych ze zdjęć jakie można znaleźć w Internecie) – za jakieś 100 złotych. Chyba nie warto. Wtedy ewentualnie można pomyśleć o kimś miejscowym. Pod warunkiem, ze faktycznie umie rysować czyli karykatury będą w miarę udane.
Atrakcja na wesele: (c) Karykatury.com



