Karykaturzysta tani i miejscowy. Czy warto?

limeryki karykatury humor tanie karykaturzysta limeryki karykatury humor tanie karykaturzysta koń śmieje się zęby

E-mail kolejnej zrozpaczonej klientki do Karykatury.com: „Karykaturzysta, który miał mi zrobić karykaturę zniknął! Dostał zaliczkę, od tygodnia nie odbiera telefonu, a za 2 dni muszę mieć karykaturę! Ratujcie!”.

Znikający karykaturzysta

Wypytuję zrozpaczoną, dlaczego wybrała akurat tego wykonawcę i dlaczego dopiero teraz, w ostatniej chwili zwraca się do fachowca. Otóż mówił, że mieszka w tym samym mieście, w dodatku miał niską cenę.

I wszystko wiadomo: okazjonalnie niska cena, to na pewno nie profesjonalista. Ale to wystarczy, aby „oszczędną” klientkę zwabić. Bo niska cena jest dla niej szalenie ważna. Nie wiadomo czy faktycznie mieszka w tym samym mieście, wiadomo że dostał zaliczkę i zniknął jak kamień w wodę. Dopiero teraz jego klientka wpada w panikę i zaczyna myśleć: „Poszukam profesjonalisty!”.

Fachowiec jak amator?

Mimo rozpaczy i (jak to się mówi) noża na gardle (bo karykatura być musi) klientka dopiero teraz zaczyna szukać profesjonalisty. Solidnego, doświadczonego, zajmującego się wykonaniem karykaturami na co dzień, od lat. I… rezygnuje zaraz po otrzymaniu oferty od fachowca.Tym razem to ona znika na zawsze, nawet nie dziękując za poświęcony czas. Najprawdopodobniej sądziła, że profesjonalista ma te same ceny, co amator (w dodatku nieodpowiedzialny, a może wręcz nieuczciwy – bo zniknął z zaliczką).

karykatury portrety karykatura na zamówienie

Rozpacz rozpaczą, myślenie myśleniem, ale pieniążki pieniążkami. Wciąż niektórym się wydaje, że profesjonalista i amator mają te same lub prawie takie same (czyli niskie) ceny. Może z innymi usługami i produktami powinno być podobnie? Mieszkanie w centrum Warszawy i pod Białymstokiem powinno kosztować tyle samo. Sportowe ferrari i np. kompaktowy model skody – też powinny kosztować tyle samo. Przykładów można by mnożyć, włącznie z karykaturzystami. Świat byłby wtedy piękny, choć na pewno nie dla profesjonalistów i dla osób, które poszukują markowych towarów na najwyższym poziomie.

Miejscowy czy fachowiec?

Odłóżmy na bok ceny. Dlaczego według niektórych karykaturzysta powinien być miejscowy, a nie profesjonalny? Bo wtedy można oszczędzić kilkanaście złotych na przesyłce kurierskiej? Bo nie wyśle, ale wręczy karykaturę osobiście – czyli nie oszuka? Jak widać, takie kalkulacje zawodzą.

Kolejna zrozpaczona klientka chciała dostać jak najtańszą karykaturę i została z niczym. Na profesjonalistę jej nie stać, a amator ją oszukał. Często tak kończą ci, którzy za wszelką cenę chcą dostać byle co i oszczędzić.

Naprawdę, warto czasami ruszyć głową. Jeśli coś ma być dobre, na odpowiednim poziomie (w tym przypadku poziomie artystycznym), nie może kosztować strasznie tanio. To się tyczy nie tylko karykatur. Ale takie osoby będą istnieć zawsze. Nie pierwsza i nie ostatnia klientka karykaturzysty – amatora zderzyła się z rzeczywistością.

Tekst: (c) Karykatury.com