Karykaturzysta na wesele – którą ofertę wybrać?

karykaturzysta na wesele atrakcje weselne

Karykaturzysta na weselu i karykatury na weselu
Zapewne nie trafiłeś tu przez przypadek i czytasz ten tekst, bo zbliża się jeden z najważniejszych dni życia. A ponieważ ma być wyjątkowy, poszukujesz czegoś, co uatrakcyjni ten wieczór. Jedną z opcji jest karykaturzysta, który uwieczni gości weselnych i prawi, że Twoje wesele zapamięta na długo. Pewnie znajdziesz w Internecie wiele więcej różnych atrakcji, ale zanim skonsultujesz sprawę z najbliższymi i podejmiesz decyzję – warto poznać wszystkie „za” i „przeciw”.

Mógłbym tu (tak jak inni) bajerować i wskazywać palcem, że najlepszy kandydat, to ten z Karykatury.com. Ale to Ty decydujesz o wyborze, a Ciebie nie tak łatwo namówić. Musisz najpierw sprawę przemyśleć i wybrać ofertę, która Ci najlepiej odpowiada, zgadza się?

Nawet jeśli poświęcisz trochę czasu na poszukiwania (wyszukiwarka, zbieranie ofert) i tak najprawdopodobniej dojdziesz do podobnych wniosków jak te, które są poniżej. Dlatego, jeśli chcesz zaoszczędzić trochę czasu, kilka wskazówek od osoby dobrze zorientowanej w temacie. Zatem: co decyduje o sukcesie, jeśli chodzi o wybór karykaturzysty na wesele?

Karykaturadek
1. Nieodpowiedni wybór potrafi rozłożyć nawet najlepszy pomysł. Jeśli karykaturzysta na wesele – to na pewno nie amator, którego nieudolne podobizny mogą wywołać zażenowanie u gości Twojego wesela, nawet jeśli z grzeczności nikt nie powie, że coś jest nie tak. Już wiesz, że 3/4 wszystkich ofert z internetu odpada. Przykłady marne czyli kiepski wyrobnik, nawet jeśli pisze, że jest tani, więc jego oferta jest „atrakcyjna” – lepiej sobie darować. Chyba, że jesteś osobą, którą wyłącznie niska cena przekonuje do decyzji, a potem jakoś to będzie.

2. A właśnie, cena. Ceny karykaturzystów (oraz osób podających się w Internecie za karykaturzystów) – czyli profesjonalistów oraz amatorów, wbrew pozorom nie różnią się aż tak bardzo. Świetni fachowcy niekoniecznie mają najwyższe ceny, a amatorzy nie muszą mieć sporo niższych cen od profesjonalistów. Choć oczywiście wysokość honorarium często jest adekwatne do umiejętności (czyli poziomu artystycznego) i kilku innych spraw.

3. Wydajność czyli ilość karykatur wykonanych w ciągu kilku godzin wesela, to sprawa istotna. Oczywiście możesz zaprosić skrupulatnego karykaturzystę, który zrobi kilka pracochłonnych i dosyć efektownych karykatur w godzinę czyli maksymalnie kilkanaście, może nawet 20 podczas weselnego wieczoru. Pytanie: czy nie lepiej, aby za podobną cenę inny karykaturzysta narysował w tym samym czasie kilkadziesiąt, a może nawet setkę gości wesela?

W pierwszym przypadku są jeszcze dwie sprawy, które musisz brać pod uwagę: jak wyjaśnić rodzinie, że tylko niektórzy zostaną narysowani, a inni (czyżby byli gorsi?) mają obejść się smakiem czyli nie mają szans na karykaturę? I druga sprawa: długo rysujący kolejne obrazki karykaturzysta, to kolejka zainteresowanych. Twoi goście zamiast się bawić, będą dłuuuugo i w lekkim zdenerwowaniu czekać w nadziei, że zostaną narysowani. A potem wynudzą się wiele minut podczas pozowania. Czy to nie rozwali tak fajnie zapowiadającego się wesela?

4. Zdecydowanie przeważa pogląd, że jeśli już karykaturzyście płacić – to najlepiej za narysowanie jak największej liczby gości wesela i jak najlepsze karykatury. Dlatego pora na ocenę artysty i jego umiejętności. Sama osoba, nazwisko oraz dotychczasowe (mniejsze lub większe) osiągnięcia zawodowe – np. wystawy, nagrody i inne sprawy powodujące, że to artysta wyjątkowy – wiele osób nie musi brać pod uwagę. To sprawa znacznie mniej ważna, przynajmniej dla niektórych. Tak samo, jak wybór samochodu: możesz jeździć starym gratem albo najnowszym modelem porsche, ale tak naprawdę chodzi o to, aby się przemieszczać z miejsca na miejsce, prawda? A jeśli jesteś kibicem piłkarskim – wolałbyś za podobną kwotę obejrzeć na własne oczy mecz Realu z Bayernem czy mecz amatorów z okręgówki? Wracając do karykatur – wcale nie musisz brać pod uwagę czy na Twoim weselu będzie rysował anonimowy czy znany artysta. Jednak dla niektórych osób marka i renoma, to ważny argument. To większy prestiż imprezy, bo na rysuje na niej popularny z mediów artysta, z dużymi osiągnięciami zawodowymi.

pomysły na wesele atrakcje weselne

5. Na pewno warto brać pod uwagę przykłady karykatur, jakie pokazuje karykaturzysta. Ponieważ z uczciwością bywa różnie – należy się upewnić czy przykłady które pokazuje, na pewno są przykładami karykatur wykonanymi na żywo, a nie wyjątkowo pięknie wyglądającymi karykaturami stworzonymi w swoim mieszkaniu (pracowni) przez wiele godzin, bez stresu związanego z rysowaniem o oczach wielu osób, głośno komentujących to co właśnie powstaje. Jeśli porównujemy przykłady różnych artystów i nie mamy tzw. zmysłu piękna (wszystkie nam się podobają) – warto pokazać kilku innym osobom, może doradzą. Oczywiście uzupełniając to o inne wymienione wyżej informacje, które mogą mieć wpływ na decyzję.

6. Solidność i profesjonalizm. Najgorsze, co może Ci się przytrafić, to amatorszczyzna. Wszystko uzgodnione, wpłacona zaliczka, wesele trwa, a karykaturzysta się spóźnia. Albo zapomniał, że ma rysować na Twoim weselu i rysuje gdzieś indziej, choć zaliczkę zainkasował. To wyjątkowy dzień Twojego życia, a ty zamiast się cieszyć denerwujesz się, bo on nawet nie odbiera telefonu. Albo odbiera i szczerze mówi, że ktoś inny zaoferował mu więcej albo rzekomo właśnie zepsuł mu się właśnie samochód lub rozchorował się, więc jednak nie przyjedzie. Kompletna klapa, tym bardziej że część gości wesela już wie, że będzie karykaturzysta. Co z tego, że wszystkie wcześniejsze punkty cię przekonały i kandydat był wymarzony. Masz poważny kłopot i zbliża się katastrofa.

7. Jest jeszcze kilka mniej ważnych spraw, które mogą wpłynąć na decyzję. Nie każdy karykaturzysta jest mobilny i zechce przyjechać kilkaset kilometrów. Czasem trzeba mu załatwić nocleg (to dodatkowy koszt). Jeśli każde sto-dwieście złotych to dla Ciebie niepotrzebny wydatek, wybierzesz gorszego pod wieloma innymi względami kandydata tylko dlatego, bo mieszka bliżej. Czyżbyś był lokalnym patriotą? Pamiętaj, że nie warto oszczędzać za wszelką cenę. Ale oczywiście możesz mieć inne zdanie.

Z korespondencji elektronicznej w karykaturzystą, przesłanej oferty i rozmowy telefonicznej też wiele możesz wywnioskować. Jedno jest pewne: nie warto zapraszać amatora, który może popsuć dzień, mający być najpiękniejszym dniem w życiu. Jeśli karykaturzysta na wesele – wybierz tego, który według Ciebie jest najlepszym kandydatem. I miej nadzieję, że termin który Cie interesuje, ma jeszcze wolny.

Tekst: (c) Karykatury.com

> Tu więcej porad na temat: karykaturzysta na wesele

karykaturzysta na wesele

Najlepsze dowcipy o ślubie i małżeństwie

Narzeczona mówi do Fąfary:
– Chcę ci coś wyznać. Gdy weźmiemy ślub, codziennie będziesz miał ugotowany obiad.
– Wspaniale, nie wiedziałem, że umiesz gotować.
– Ja nie, tylko moja mama.

•  •  •
Szkot spotyka na dworcu przyjaciela wysiadającego z pociągu.
– Skąd wracasz?
– Z Wenecji. Byłem w podróży poślubnej.
– I nie zabrałeś żony?
– Nie, ona już zna to miasto.

•  •  •
Proboszcz egzaminuje z katechizmu parę, która wkrótce ma stanąć na ślubnym kobiercu. Narzeczonej idzie świetnie, jednak narzeczony niewiele umie. Proboszcz decyduje:
– Pani zdała, ale pan musi jeszcze raz przyjść za miesiąc.
Para przychodzi po tygodniu. Ksiądz mówi:
– Przecież mówiłem: za miesiąc!
– Księże proboszczu – mówi dziewczyna – to nie tamten! Znalazłam takiego narzeczonego, który zna katechizm na pamięć.

•  •  •
Fąfara odwiedza kolegę ze studiów. Zauważa, że przyszywa guzik do palta i mówi ze zdziwieniem:
– Co? Dopiero miesiąc po ślubie, a ty sam sobie musisz przyszywać guziki do płaszcza?
– To nie mój płaszcz, to płaszcz mojej teściowej.

•  •  •
Dowcip przedślubny
On: Hura! Nareszcie! Już się nie mogłem doczekać!
Ona: Możesz ode mnie odejść?
On: Nawet o tym nie myśl!
Ona: Ty mnie kochasz?
On: Oczywiście!
Ona: Będziesz mnie zdradzać?
On: Nie, skąd ci to przyszło do głowy?
Ona: Będziesz mnie szanować?
On: Będę!
Ona: Będziesz mnie bić?
On: W żadnym wypadku!
Ona: Mogę ci ufać?
(Po ślubie czytać od dołu do góry).

> Dodatkowe atrakcje na wesele

•  •  •
W Urzędzie Stanu Cywilnego przed urzędnikiem dającym śluby staje młoda para. Oboje są w dżinsach i mają długie włosy. Urzędnik  bierze tacę z obrączkami i mówi:
– A teraz niech jedno z was nałoży pannie młodej obrączkę.

•  •  •
– Dlaczego młode pary trzymają się podczas ślubu za ręce?
– To już taki zwyczaj. Bokserzy przed walką też podają sobie ręce.

•  •  •
Pan młody jest już spóźniony na swój ślub. Biegnie zziajany do kościoła i szepcze:
– Boże, dodaj mi sił! Spraw, abym biegł prędzej, abym się nie spóźnił… Zrób coś!
W tym momencie potyka się i upada na chodnik.
– Boże, ale nie musisz mnie popychać!

Najkrótsze dowcipy ślubne

• Dobrze im tak! – powiedział ksiądz proboszcz, wracając po ślubie z kościoła.
• Moja żona nie wzięła sobie mojego nazwiska podczas ślubu. Wzięła za to resztę moich rzeczy podczas rozwodu.
• Razu pewnego japoński imperator wywiesił po nocy poślubnej prześcieradło. Od tej pory Japończycy mają flagę.
• Na ślubie Zenon przysięgał Krystynie, że tylko śmierć może ich rozłączyć. Po roku okazało się, że nie docenił teściowej.
• Natury nie oszukasz – pomyślał Pinokio po nocy poślubnej z Malwiną. – Każdy ma to, co mu się należy. Mnie się trafiło drewno…

•  •  •
– Jak zachowuje się mężczyzna przed i po ślubie?
– Przed ślubem kupuje kobiecie kwiaty, a po ślubie kupuje jej jarzyny na zupę.

•  •  •
W miesiąc po ślubie, przy obiedzie mąż nieśmiało pyta żonę:
– Może spróbowałabyś ugotować coś innego niż gulasz?
– Ależ kochanie, codziennie planuję coś innego. To po prostu złośliwość losu, że ciągle wychodzi gulasz.

•  •  •
W czasie nauk przedślubnych ksiądz poucza narzeczoną:
– Pamiętaj, że w małżeństwie jest tak: gdzie jest mąż, tam zawsze jest i jego żona.
– Ciężko mi będzie, mój mąż jest listonoszem…

Ciekawostki ślubne – wierzcie lub nie

• W Nowej Gwinei zapłata za ślub z „nową” narzeczoną, to 240 dolarów, 5 świń i jeden ptak. Dwie świnie, ptak i jedyne 30 dolarów wystarcza, aby zapłacić za żonę z odzysku (rozwódkę lub wdowę). Nic nie płaci się za byłą dwukrotną mężatkę.
• W Libanie nie można stracić dziewictwa przed ślubem. Jeśli mąż udowodni, że oblubienica nie była dziewicą, ma prawo odesłać ją z powrotem do rodziców.
• W Libanie zakazano dokonywania zabiegów kosmetycznych, które przed ślubem „przywracają” utracone dziewictwo.
• Prawo kanoniczne zakazuje udzielania ślubów poza murami świątyni, z wyjątkiem domu lub szpitala. Ostatnimi czasy władze kościelne odmówiły udzielania ślubów w samolocie, łodzi podwodnej i basenie.

Dowcipy: miesięcznik Dobry Humor, za zgodą Wydawnictwa Superpress