Karykatury nie tylko na kartonikach

karykatury na koszulkach, karykaturzysta

Karykatury na koszulkach i nie tylko

Karykatury mogę rysować choćby na plaży, patykiem na piasku. Sprawy techniczne są mniej istotne, dla fachowca drugorzędne. Dlatego zdarzało się, że karykatury rysowałem nie tylko na papierze. Ponieważ lubię nowe wyzwania, mierzyłem się z nimi. Poniżej informacje o kilku zleceniach, zrealizowanych przez Karykatury.com.

Na przykład ktoś wymyślił karykatury na koszulkach T-shirt. Trzeba było wymyślić sposób, aby materiał nie poruszał się podczas rysowania (jakoś z tego wybrnąłem wraz z organizatorem). Minus taki, że pisaki szybko się wypisują, trzeba rysować „oszczędną kreską” bez możliwości wytarcia czegokolwiek gumką (to nie rysowanie ołówkiem). Do tego osoby nie mające w miarę oryginalnych rysów twarzy, mogą nie być zadowolone z efektu, bo podobieństwo jest średnie. Ale jeśli pod narysowaną karykaturą doda się imię przedstawionej osoby…

Karykatury na glazurze

Karykatury rysowałem też na płytkach ceramicznych czyli na glazurze, gdyż była to impreza dla kontrahentów znanego producenta takich glazury. Miały rozmiary 20×20 centymetrów, musiały być nieco chropowate, aby powierzchnia przyjęła tusz pisaka. Trzeba też było uważać, aby nie dotknąć krawędzią dłoni właśnie narysowanej, świeżej kreski, bo mogła się rozmazać. Dodam, że to było w znanym hotelu w centrum Łodzi, impreza na kilkaset osób, więc rysowałem bodaj z pięcioma kolegami. Atrakcja cieszyła się ogromnym powodzeniem. Każdy chciał zostać narysowany, więc powstało kilkaset karykatur.

Karykatury na torbach na zakupy

Innym razem, bodaj w Bydgoszczy, rysowałem (wraz z dwoma kolegami) karykatury na płóciennych torbach na zakupy. Wyszło całkiem dobrze, osoby narysowane jak zwykle były bardzo zadowolone. Podobnie jak na koszulkach, musiały to być karykatury rysowane bardzo małą liczbą kresek. A nie każdy takie skondensowane karykatury umie rysować. Trzeba mieć duże doświadczenie.

Przy wymienionych wyżej przykładach, rysowanie rysikiem na tabletach (takie coś też robię co jakiś czas) nie wydaje się być czymś wyjątkowym. Choć firm chętnych na tego typu rysowanie było trochę, w większości przypadków nie były w stanie zmierzyć się z moją standardową czyli wcale nie wygórowaną stawką. Niektórzy organizatorzy eventów sądzą, że będzie profesjonalne rysowanie karykatur, to skromne honorarium, porównywalne do honorarium, jakimi zadowalają się amatorzy o skromnych umiejętnościach.

Karykatury na innych przedmiotach

Zdarzały się też zapytania o rysowanie karykatur na innych przedmiotach i podłożach, jednak ze wspomnianych wyżej powodów (inne oczekiwania finansowe zlecającego oraz moje) nie doszło do współpracy. Jestem ciekaw, co jeszcze nowego wymyślą klienci. Tymczasem, będąc ostatnio w Nowym Jorku, narysowałem karykaturę na… nadmuchanym balonie.

Tekst: (c) Szczepan Sadurski – karykatury.com