Karykatura cyfrowa ze zdjęcia. Dobry pomysł?

tania karykatura karykaturzysta amator

Niedawno zatelefonowała do Karykatury.com zrozpaczona klientka. Wydała XX złotych zaliczki na karykaturę i to zobaczyła, ją załamało. To był koszmarek, o którym na zawsze chce zapomnieć. A ponieważ czasu na wykonanie karykatury było już bardzo mało, a dla nas praca na ostatnią chwilę (tzw. express) nie jest czymś wyjątkowym, pojęliśmy się wykonania. Największą satysfakcją był dla nas zachwyt w oczach, gdy klientka odbierała karykaturę. Skąd jednak totalne nieporozumienie z wcześniejszym wykonawcą?

Jak powstaje karykatura?

Przed złożeniem zamówienia klientka zapomniała zapytać o kilka istotnych spraw. Ktoś pisze, że jest karykaturzystą – można w to wierzyć. Ma nawet fajne przykłady na stronie www (a przynajmniej klientce się spodobały) – to ją przekonało i podjęła decyzję. Jednak brak doświadczenia w załatwianiu tego typu spraw okazał się przykrym doświadczeniem. Okazało się, że to karykatura cyfrowa. Nawet nie cyfrowa, ale po prostu przetworzone w programie komputerowym zdjęcie nadesłane przez klientkę. Znajomość komputera i programu graficznego, potem kilka chwil na klikanie myszą i „karykatura” gotowa! Niestety nie taka, na jakiej klientce zależało.

Talent i doświadczenie

To, że ktoś pisze o sobie w Internecie, że jest karykaturzystą i wydaje mu się, że ma chociaż jako-taki talent plastyczny oraz zamiłowanie do rysowania twarzy – nie wystarczy. Profesjonalne tworzenie karykatur, to znacznie więcej. Do wprawy dochodzi się przez lata pracy i tysiące wykonanych karykatur (nie raz pisaliśmy o tym w naszym blogu). Jeśli komuś wydaje się, że ma talent plastyczny, bo poznał tajniki jakiegoś programu graficznego – to jest dobre na potrzeby własne i najbliższej rodziny. Gdy w grę wchodzi działalność usługowa i zarobkowanie – trzeba coś umieć. Umieć rysować, a nie tylko mieć komputer (kto go teraz nie ma?) i umieć klikać myszą.

Karykatura na prezent, karykatura ze zdjęcia, karykatura na zamówienie

Karykatura na prezent, wcale nie cyfrowa

Bez komputera ani rusz?

Dlatego jedno z pierwszych pytań wspomnianej już klientki, było pytanie jak powstaje karykatura. Nauczona już doświadczeniem (co kosztowało ją 100 niepotrzebnie wydanych złotych), spytała jak w Karykatury.com tworzymy karykatury. Uspokoił ją fakt, że tak, jak artyści tworzyli swe dzieła od setek lat. Tak, jak malował Matejko czy Rembrandt, a więc w epoce przed-komputerowej. Bo wtedy dzieła plastyczne nie tworzył komputer, lecz człowiek. Jego ręka, umysł i talent. To wszystko razem wzięte, będzie na świecie doceniane zawsze. Gdy wysiądzie na całej planecie prąd i kataklizm pochłonie wszystkie komputery – wtedy dowiemy się, ilu na świecie jest artystów. Bo obecnie jest wielu którym się wydaje, że są artystami, bo mają komputer, który za nich wszystko lub prawie wszystko zrobi.

Karykatury cyfrowe

Laik nie wie oczywiście o wielu niuansach, on po prostu chce zamówić produkt, który mu się spodoba. Karykatury cyfrowe powstające na dobrym sprzęcie, wymagają nie tylko zdolności artystycznych i manualnych. Często wymagają też wielu godzin skrupulatnej pracy. Jeśli ma powstać dobrej jakości produkt cyfrowy, trzeba nad nim solidnie popracować, więć nie może to kosztować mało. I trzeba robić to nie z doskoku, od czasu do czasu, lecz stale i od długiego czasu (od lat) – pod warunkiem, że jest nie tylko sprzęt, ale i talent.

Zdarza się jednak, że niektórzy idą na skróty – używając programu komputerowego, który przetworzy dostarczone przez klienta zdjęcie. Kilka chwil i „karykatura cyfrowa” gotowa! Po co talent, po co długie siedzenie przed monitorem, skoro całkiem niezłą kwotę można zarobić w kilka chwil? Nawet, jeśli to zaliczka po której niezadowoleni klienci będą rezygnować z zamówienia.

Podsumowanie

Zawsze będą istnieć cwaniaczki, żerujące na niedoświadczeniu niektórych klientów. Zawsze też będą klienci, którzy mieli pecha i trafili akurat na nie-karykaturzystę. Warto jednak złożeniem zamówienia i przed wydaniem jakiejś tam kwoty pieniędzy, zobaczyć przykłady,  przemyśleć temat, może z kimś się jeszcze skonsultować. Poczytać coś o autorze (wypowiedzi, wywiady, itp), dowiedzieć się kim jest. Czy to osoba, której można zaufać, czy „artysta”, o którym nikt nie słyszał. Dzięki temu osób niezadowolonych z usług karykaturzystów (i tych, który przedstawiają się jako karykaturzyści) może się znacznie zmniejszyć.

Tekst: (c) Karykatury.com