Branża eventowa i karykatury

jubileusz firmy atrakcje

W minionych 20 latach wiele wydarzyło się w branży eventowej w Polsce. Ci, którzy wtedy mieli swoje biznesy lub byli blisko jako pracownicy, poznali mechanizmy rządzące branżą od podszewki. Wkrótce największe firmy wypączkowały, pracownicy założyli własne biznesy czyli stali się konkurencją niedawnych pracodawców, dołączyli kolejni liczący na łatwy pieniądz. Branża się popsuła, tym bardziej, że eventów nie było coraz więcej, a ci którzy chcieli je organizować, zaczęli liczyć każdą złotówkę. Było już wiadomo ile co kosztuje, można było zapomnieć o kosmicznych prowizjach dla firm eventowych jako (tak naprawdę) pośrednikach między tym kto płaci a faktycznymi wykonawcami (podwykonawcami).

Ci, którzy starli zęby na branży i wiedzą wszystko, nie muszą publicznie o tym mówić. Zdobyli ogromne doświadczenie, wycofali się z branży lub starają się przetrwać, robiąc „ogony” i wspominając złote lata, które już nie wrócą.

Na obrzeżach branży eventowej (tak napiszemy skromnie) od lat funkcjonują Karykatury.com – karykaturzyści, których znasz z prasy i TV. Wąska specjalizacja powoduje, że świetnie wiemy na czym polega branża, a tym bardziej funkcjonowanie w niej. Ponieważ nasz blog nie jest na temat eventowej branży, ale w dużej mierze o rysowaniu karykatur na eventach przez profesjonalnych karykaturzystów eventowych, dziś kilka spostrzeżeń z pozycji karykaturzysty eventowego.

Karykatury na żywo karykaturzyści na event

Panta rhei – czyli czas płynie

Dla klienta (tego co chce zrobić event i płaci za niego), w przeciwieństwie dla firm eventowych, czas nie istnieje. Wykłada kasę, to wymaga. Wydaje mu się, że to wystarczy aby zrobić tani event na wysokim poziomie. Jest przekonany, że dyktuje warunki. Pomijamy oczywiście firmy, które mają rozsądne spojrzenie na rzeczywistość.

Niestety, przekłada się to na działalność firm eventowych. Ich pracownicy muszą pracować w nerwowości i robić wszystko na ostatnią chwilę, w środku nocy odpisując na e-maile. Bo obojętnie czy do imprezy 2 miesiące czy tydzień, wciąż brak wielu konkretnych decyzji, a i tak muszą zrobić event. Na szybko, na ostatnią chwilę, ale zrobią. Pośpiech oczywiście odbije się na jakości, ale trzeba robić dobrą minę do złej gry. „No problem”.

Czas jest jednak nieubłagany, on płynie. A konkretnych decyzji nie ma. Może zrezygnować z czegoś, może znaleźć coś tańszego? Może zmienić jakiś nieistotny szczególik? Upływa kilka kolejnych tygodni, decyzji w firmie która płaci, wciąż nie ma. „Przecież jest jeszcze dużo czasu”.

karykaturzysta na wesele karykatury atrakcje na firmowy event

Karykaturzysta eventowy

Dobrej klasy karykaturzysta eventowy, który kilka tygodni temu przesłał standardową ofertę na konkretny termin, ma już umowę z inną firmą. Nagle okazuje się, że firma eventowa, która nie miała 10-ciu sekund, aby klawiaturą wpisać 3 magiczne słowa „Dziękujemy za ofertę” oraz nacisnąć „Wyślij”, teraz jest zdziwiona, że rozchwytywany karykaturzysta eventowy, mający umowy na rok – pół roku przed rozsądnie planowanymi imprezami, nie poinformował, że oferta jest nieaktualna. Kogo miał informować? Te wszystkie firmy których e-maile przelatują jak meteory? Tych wszystkich pytaczy, składających wyłącznie zapytania, nie mających nawet czasu na 3 wspomniane magiczne słowa? Te firmy miałyby być poważnie traktowane, skoro niepoważnie traktują swoją działalność?

Czasu do eventu niewiele. Nagle okazuje się, że najlepsi podwykonawcy są już zajęci, a pozostali chcą odpowiednio wyższego honorarium (bo impreza na ostatnią chwilę, więc trzeba zmienić plany, które już mają. Zostają amatorzy. Ktokolwiek, kto umie trzymać ołówek w ręce. Firma eventowa nie powie przecież firmie dla której organizuje event, że to właśnie przez nią nie ma już czasu. Że najlepsi są już zajęci, reszta chce wyższego honorarium niż jest już w (tak długo kontemplowanym i krojonym w dół) kosztorysie.

karykatura karykatury karykaturzysta

Czy znasz branżę eventową?

Okazuje się, że zarówno klient docelowy oraz (o dziwo, także) firmy eventowe, nie rozumieją branży eventowej. Oczywiście wydaje im się że rozumieją. Chwalą się na swojej www pięknymi zdjęciami z efektownych imprez, logotypami firm z którymi już współpracowali, ale branży nie znają. A może po prostu nie umieją zrozumieć praw rządzącymi branżą. Lub są tak przyciskani przez klientów, że pracując po nocach, nie mają już czasu na myślenie.

Nie rozumieją także branży karykaturzystów eventowych. Wydaje im się, że karykaturzystów (o ile w ogóle wiedzą, co oznacza słowo „karykaturzysta”) jest cała masa. Że wszyscy bez wyjątku całymi dniami nudzą się i czekają na jakąkolwiek, konkretną robotę. Że (pomimo tego, iż w każdy weekend odbywa się w Polsce wiele eventów), najlepsi karykaturzyści eventowi modlą się o jakiekolwiek zlecenie na ten jeden jedyny dzień.

Jeśli nie wiesz co to karykatura eventowa, kim są i jak działają karykaturzyści eventowi – postaraj się dowiedzieć choćby kilku podstawowych kwestii. Warto zrozumieć tę branżę i zdobyć wiedzę, co w przyszłości zaprocentuje. Warto też posłuchać podpowiedzi tych karykaturzystów eventowych, którzy rocznie realizują 100 różnego rodzaju imprez i eventów – bo tyle imprez realizujemy rocznie. O tych sprawach od dawna piszemy na naszym specjalistycznym blogu.

Tekst: (c) Karykatury.com