Co tam estetyka – czyli prosty człowiek zamawia karykaturę

kicz estetyka poczucie piękna sztuka plastyka artysta

Różni ludzie i różni artyści mają różną wrażliwość, ale dziś nie o tym. Dziś o prostych ludziach, którzy nie wiedzieć czemu trafili do Karykatury.com, co czasami oznacza niebezpieczeństwo konfliktu. Udana jak zwykle karykatura się nie spodobała, protest, zwrot pieniędzy. Choć artysta się napracował, a obrazek jak zwykle jest udany. Jednak nie spodobał się klientowi, który ma inne poczucie piękna. Po prostu podobają mu się inne rzeczy

Jedni przywiązują uwagę do swego wyglądu, do miejsca w którym pracują i mieszkają, dla innych to obojętne. Jedni założą zieloną sukienkę w wielkie czerwone kropy, do tego niebieskie pantofle oraz żółtą torebkę. Dla innych takie zestawienie, to szok nie do przyjęcia i nigdy nie wyjdą do ludzi tak ubrani.

Jednym podoba się kiczowaty, przesłodzony obrazek przypominający lalkę Barbie lub postać z mangi z wielkimi gałkami ocznymi, inni szukają czegoś innego, oryginalnego. Bo każdy ma swoje poczucie estetyki i piękna. Do tego każdemu podoba się coś innego.

Prosty człowiek zamawia karykaturę

Niby wszystko powinno być jasne. Skoro ktoś trafił na karykatury.com, to spodobały mi się umieszczone tu przykłady. Spodobały mu się wcześniejsze dzieła karykaturzysty. Jak wiemy, każdy artysta ma inny talent i poczucie piękna, więc tworzy dzieła wyglądające inaczej. Klient szukający wykonawcę karykatury może wybrać karykaturzystę, którego talent przypadł mu do gustu. Na nieszczęście, czasami ktoś lubiący kiczowate obrazki, trafia do nas. A ponieważ takich nie robimy, już wiadomo, że klient hołdujący inną estetykę, nie będzie zadowolony z efektu, obojętnie co zrobimy i jak byśmy się starali.

Superman pomysł karykatury rysownik karykaturzysta

Idealna, kiczowata karykatura

Niektórzy ludzie zachwycają się „idealnie” namalowanymi oczami, na powiekach których można policzyć rzęsy. – Jakie piękne oczy! Siedemnaście idealne namalowanych, niezwykle precyzyjnie podkręconych rzęs! Pan, to jest wspaniałym artystą! Niektórzy słyszący taką pochwałę, w tym momencie przestają być artystami. Już wiedzą, że prostym, przeciętnym ludziom taki kanon piękna się podoba. Że trzeba malować rzęsy, które każdy może policzyć, bo to się podoba. Czy to będzie wciąż karykatura czy napacykowana podobizna?

Krytyk artysty

Osobom o takim kanonie piękna wydaje się, że każdy „idealny” obrazek, to artystyczna perfekcja i przejaw wielkiego talentu. Jeśli rzęs nie sposób policzyć – znaczy artysta kiepski. Jeśli gdzieś na obrazku jakaś kreska nie jest idealnie dociągnięta do końca – protestują.

– Dlaczego ta kreska jest taka niedociągnięta? Jest pan pewien, że tak właśnie powinno być? – raz wrócił do mnie pan, którego narysowałem na karykaturze i ten szczegół wydał mu się na tyle dziwny, że aż wrócił z tym pytaniem, podając swoją udaną karykaturę do obejrzenia. Ale nie idealną w jego mniemaniu, bo jedna kreska niweczyła efekt. Powodowała, że karykatura nie jest idealna, a niewiele potrzeba aby taką była.

Wielkanoc Lublin eventy karykatury święta wielkanocne

A może pan się spieszył?

To niestety dosyć częste. Niektórym wydaje się, że karykaturzysta nad każdym swym dziełem pracuje przez kilka tygodni i do reszty pochłania mu to kolejne dni i noce życia. – Co? Trzy tygodnia do odbioru, a pan jeszcze nie zaczął pracy nad zamówioną przeze mnie karykaturą?!

Takim osobom wydaje się chyba, że to nie talent i doświadczenie artysty (oraz wiele innych spraw), lecz czas (długi czas) jaki poświęci na wykonanie dzieła, jest tym, co spowoduje, że karykatura będzie „piękna” i efektowna. Bo każdy pociągniecie pędzla, każda kreska, przed tym zanim będzie miało miejsce, musi poprzedzić długi czas zastanowienia się artysty nad istotą sztuki.

Znawca wkracza do akcji

– Dlaczego ten śnieg taki biały? Wcale się pan nie napracował!

– Dlaczego po prawej stronie tyle pustego miejsca? Trzeba było chociaż narysować słońce i kilka chmurek. A tu czegoś wciąż brakuje, obrazek taki jakiś nie skończony.

– Mnie nie obchodzi, że obok tego szkła pali się płomień. Ta szklana kula się nie pali, więc powinna być biała i nie odbijać niczego, co jest obok niej! A tu z lewej odbija płomień, a z prawej morze i jest niebieska! Proszę pana, mi coś tu nie pasuje. Proszę się nie tłumaczyć, na pewno w przyszłości żaden znawca sztuki tego obrazka nie zobaczy.

– Proszę pana, moi rodzice to prości ludzie, od lat pracują na roli, w wiosce. Wprawdzie pana obrazek jest piękny, ale im się nie spodoba, obrażą się. Przepraszam, ale nie odbiorę i nie zapłacę. Myślałam, że efekt będzie inny.

Podsumowanie

Nie wiem, jak przed wiekami oceniano pracę malarzy. Jednak jestem pewien, że ci, którzy słuchali swych klientów zamawiających portrety i ich sugestie brali głęboko do serca, nie są dziś wymieniani jako znaczący artyści w historii sztuki, a ich dzieła nikogo nie interesują, bo są marne. Niegdyś powstały pod dyktando hojnych sponsorów, lecz równocześnie prostych ludzi, dla których estetyka była nieistotna, ale ich ego.

Ale rozumiem niektórych artystów. Dla nich każde zlecenie, to przeżyć lub nie. Jeśli nie spodoba się zamawiającemu – nie zapłaci. Nie będzie za co kupić chleba. Cóż, różni bywają artyści i różne podejście do sztuki. Tak, jak różna bywa estetyka osób, które za zamówione dzieło płacą.

Tekst: (c) Karykatury.com